Górnictwo: PGG chce zabezpieczyć przyszłość rodzin pracowników, którzy zginęli w wypadkach

fot: Maciej Dorosiński

W 2018 r. na wieczną szychtę odeszło 21 górników

fot: Maciej Dorosiński

Rodzina pracownika Polskiej Grupy Górniczej, który uległ śmiertelnemu wypadkowi przy pracy, niezależnie od innych przysługujących świadczeń, otrzyma od spółki wsparcie w wysokości 200 tys. zł postanowił zarząd Polskiej Grupy Górniczej. Jak informuje biuro prasowe spółki, 50 tys. zł z tej kwoty zostanie wypłacone od razu, a reszta w pięćdziesięciu miesięcznych ratach. Łączna wartość wszystkich świadczeń dla bliskich po śmierci pracownika PGG może wynieść ponad 400 tys. zł.

- Społeczna odpowiedzialność to nasz obowiązek. Sytuacja materialna rodzin górników jest bardzo różna, a w niektórych przypadkach na tyle słaba, że po wypadku natychmiast trzeba zabezpieczyć podstawowe potrzeby życiowe bliskich zmarłego pracownika. Doświadczenie pokazało nam, że dotychczas stosowane świadczenia nie zawsze były wystarczające w obliczu tragedii. Dlatego zdecydowaliśmy o wprowadzeniu w PGG całkiem nowego rozwiązania – wyjaśnia prezes PGG Tomasz Rogala.

Nowością dla świadczeń tego rodzaju będzie zasada wypłacania przyznanej kwoty etapami: 50 tys. zł rodzina otrzyma niezwłocznie po śmierci pracownika, natomiast pozostała część (150 tys. zł) wypłacana będzie bliskim przez pięćdziesiąt kolejnych miesięcy, począwszy od następującego po tragicznych wypadku, w transzach po 3 tys. zł.

PGG tłumaczy, że takie rozwiązanie pomoże rozwiązać bieżące problemy finansowe rodziny zmarłego pracownika, ale także zabezpieczy przyszłość, gdy po okresie rozpaczy sytuacja psychiczna bliskich zaczyna się stabilizować i pomimo tragedii, która się wydarzyła, trzeba żyć dalej.

- Wypadek śmiertelny to zdarzenie, które ma charakter ostateczny i nie sposób go odwrócić, naprawić, skorygować. Ale żyją bliscy ofiary, dla których często oprócz straty bliskiej osoby znacznie pogorszył się także ekonomiczny standard życia. Wydaje się, że wprowadzone rozwiązanie pozwoli rodzinom, bardziej adekwatnie niż dotychczas, poradzić sobie w trudnym okresie i spokojniej spojrzeć w przyszłość. Nie ulega tez wątpliwości, że społeczna odpowiedzialność powinna polegać na tym, żeby kierować pomoc do tych, którzy najbardziej jej potrzebują i w najbardziej dogodnej formule – mówi Tomasz Rogala.

Mimo wszelkich wysiłków i poprawy statystyk wypadkowości w kopalniach najwyższe tzw. ryzyko pierwotne nieodłącznie towarzyszy działalności wydobywczej pod ziemią. Etos górniczy od wielu dziesięcioleci nakazuje otaczać opieką najbliższych pracownika, który stracił pod ziemią życie lub zdrowie. Kopalnie nigdy nie pozostawiają rodzin samym sobie: np. mocą dawnej, niepisanej tradycji dzieci zmarłego po latach mogą liczyć na zatrudnienie w zakładzie górniczym.

Oprócz powszechnie obowiązujących świadczeń powypadkowych w środowisku górniczym na podstawie zakładowych zbiorowych układów pracy czy porozumień zbiorowych krewnym poszkodowanego górnika przysługują  dodatkowe świadczenia. Pomoc ta najczęściej polega na wypłacie jednorazowego świadczenia (jednoznacznie określona kwota lub wielokrotność wynagrodzenia zmarłego pracownika), opłacenia pogrzebu czy nagrobka.

Niezależnie od tego w PGG pracownicy korzystają ze specjalnego programu grupowego ubezpieczenia „Górnik 2019”, dzięki któremu – zależnie od wybranego wariantu polisy - za śmierć w wypadku przy pracy bliscy otrzymać mogą nawet 210 tys. zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upał w energetyce, czyli wszystkie ręce na pokład

Polski system energetyczny jest dobrze przygotowany na pokrycie zapotrzebowania w upały; w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - podały w poniedziałek PSE. Jednocześnie nie wykluczyły potrzeby ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.

Chcą funduszu dla mieszkańców, na który zrzucać się mają właściciele wiatraków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi właściciele farm wiatrowych będą zobowiązani do tworzenia funduszy finansujących świadczenia dla lokalnych mieszkańców - wynika z założeń projektu ustawy, który opublikowano w poniedziałek w wykazie prac rządu.

To jest skrajnie niebezpieczna sytuacja w sieci. Węgry wyłączają atom, upały testują system całej Unii

Ryzyko blackoutu rozleje się na Rumunię i Unię. Europa wchodzi w najbardziej napięty tydzień energetyczny tego lata. Kilkudniowa fala skrajnych upałów nakłada się na nieplanowane wyłączenie bloku jądrowego na Węgrzech. Operatorzy systemu z Budapesztu po Bukareszt biją na alarm: jeśli sieć węgierska nie wytrzyma obciążenia, problem w ciągu minut może objąć Rumunię, Słowację, a dalej cały system kontynentalny ENTSO-E (Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej).

Będzie wsparcie dla kosmicznego centrum w kopalni Wujek

Minister gospodarki i finansów zapowiedział w Katowicach finansowe wsparcie kosmicznych inwestycji. Jedna z nich ma powstać w likwidowanej kopalni Wujek.