Górnictwo: odwiert w ruchu Śląsk ma ponad 1023 m

fot: Maciej Dorosiński

Przeprowadzono próbę opuszczenia specjalnej kamery, by sprawdzić, jak urządzenie będzie zachowywało się w warunkach panujących na głębokości prawie 1000 m.

fot: Maciej Dorosiński

1023,5 m w głąb ziemi sięgnął odwiert wykonywany z powierzchni w ramach akcji poszukiwawczej dwóch górników zaginionych po tąpnięciu w kopalni Wujek-Śląsk - poinformował w poniedziałek (4 maja) rano Wojciech Jaros, rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy zakład górniczy zlokalizowany w Rudzie Śląskiej. Przypomnijmy, że otwór ma sięgać poziomu 1050 m.

- Świder pracuje powoli i ostrożnie. Postęp wiercenia to średnio około 1,5 metra na godzinę. Odwiert wszedł do strefy wpływów, jakie eksploatacja węgla poniżej wywarła na skały. Mogą tam występować mikrospękania, szczeliny. Nie wiemy jakie mogły być następstwa wstrząsu z 18 kwietnia. Odwiercony materiał przenoszony jest na powierzchnię wraz z podawaną z powierzchni wodą do płuczki. Gdyby nastąpiła ucieczka tej wody, wiercenie stałoby się praktycznie niemożliwe - wyjaśnił rzecznik KHW.

Firma wykonująca wiercenie potwierdziła problemy techniczne z silnikiem wgłębnym. Podała że obecna prędkość wykonywania odwiertu jest dobrana z uwagi na skuteczność wiercenia, zminimalizowanie ryzyka kolejnych przestojów oraz konieczność utrzymania pionu.

Równocześnie z pracami wiertniczymi, które prowadzone są w Katowicach-Panewnikach, drążony jest chodnik na poziomie 1050 m.

- Kombajn dotarł do 278,5 metra od punktu przyjętego jako "zero" - poinformował Jaros.

Tąpnięcie, które miało miejsce 18 kwietnia spowodowało ogromne zniszczenia w wyrobiskach prowadzących do ściany 7 w pokładzie 409, m.in. znaczne zaciśnięcie i wypiętrzenie podłoża. Zdarzenie to wyłączyło jedną ze ścian. Ruch Śląsk wydobywa obecnie węgiel na dwóch ścianach - na poziomie 865 m i 1050 m.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.