Górnictwo: O przyszłości branży podczas konferencji „Górnictwo – zacznijmy nasze jutro już dzisiaj”

1567153779 sciana jsw dawid lach

fot: Dawid Lach/JSW

Do końca roku w kopalniach JSW ma pracować 27 ścian

fot: Dawid Lach/JSW

Jastrzębska Spółka Węglowa z każdym rokiem prowadzi eksploatację w coraz trudniejszych warunkach góniczo-geologicznych. Za 10 lat średnia głębokość wydobycia będzie przekraczała kilometr, a temperatura górotworu sięgała 45 st. Celsjusza. - Nie będziemy w stanie wydobywać zakładanej ilości węgla bez wprowadzania innowacyjnych rozwiązań – powiedział Artur Dyczko, p.o. prezesa JSW.

O perspektywach rozwoju polskiego górnictwa rozmawiali uczestnicy panelu dyskusyjnego pt. „Patrzymy w przyszłość branży górniczej", który odbył się w drugim, ostatnim dniu konferencji „Górnictwo – zacznijmy nasze jutro już dzisiaj”.

Prof. Marek Cała, dziekan Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii AGH rozpoczął dyskusję o przyszłości polskiego górnictwa przypominając, że wydobycie zarówno węgla kamiennego i brunatnego w Polsce systematycznie się kurczy, wszędzie mamy do czynienia z protestami przeciwko jakiejkolwiek działalności górniczej, a kierunek rozwoju wyznacza realizowany przez Unię Europejską Green Deal.

- Spójrzmy tylko odrobinę na świat – Chińczycy wydobywają obecnie 3,5 mld t węgla kamiennego. Hindusi wydobywają 700 mln t i ciągle obiecują, że będą wydobywać miliard. Wiadomości najnowsze z Chin są takie, że w 2025 r. ich wydobycie powinno osiągnąć ponad 4 mld t z docelowym zużyciem 4,5 mld ton. W 2030 r., czyli wtedy kiedy Unia Europejska myśli o osiągnięciu neutralności emisyjnej, Chińczycy planują mieć największą emisję dwutlenku węgla, natomiast planują osiągnąć neutralność w roku 2060. Zatem dokąd zmierzamy z naszym górnictwem? - pytał prof. Cała.

O sytuacji i perspektywach rozwoju JSW mówił p.o. prezesa spółki Artur Dyczko.

- W tej chwili realizuje się taki plan, prawdopodobnie COVID to przyspieszył, że JSW będzie już niebawem jedynym producentem węgla koksującego – będziemy wydobywać węgiel koksujący, produkować koks i zagospodarowywać węglopochodne. Taka jest rzeczywistość. A jaka jest nasza sytuacja? Mamy miliard ton zasobów operatywnych węgla, kopalnie, które w tej chwili zatrudniają 23 tys. ludzi, w grupie kapitałowej jest w tej chwili 32 tys. ludzi. Prowadzimy tę eksploatację na coraz większych głębokościach i ta eksploatacja jest coraz trudniejsza - wliczał Dyczko.

Jak podał jeszcze w 2009 r. średnia głębokość eksploatacji w kopalniach spółki wynosiła 840 metrów.

- Natomiast w tej chwili planujemy i widzimy, że w 2031 r., w roku który wg naszej strategii będzie rokiem odejścia od węgla energetycznego - w tym roku będziemy produkować 90-95 proc. węgla koksującego - średnia głębokość wydobycia we wszystkich naszych kopalniach będzie wynosiła 1035 m. Mamy wzrost głębokości wynoszący średnio 8,5 m, jeżeli chodzi o eksploatację. Jeżeli spojrzymy na drugi parametr, który jest bardzo istotny dla naszej pracy i dla pracowników, czyli średnią temperaturę pierwotną górotworu, to w 2009 r. wynosiła ona 38,5 stopnia Celsjusza, natomiast w 2031 r. będzie wynosiła 45 st. Jeśli chodzi o metanonośność pokładu to w 2009 r. wyniosła ona 4 m sześc.. na tonę, a w 2031 będzie to 7,1 m sześc. na tonę – argumentował.

Jak przekonywał Dyczko, mimo tych coraz trudniejszych warunków górniczo-geologicznych, spółka będzie w stanie utrzymać dotychczasowy poziom produkcji pod warunkiem wdrażania innowacyjnych rozwiązań.

- W tej chwili produkujemy ok. 15 mln t węgla i to jest poziom, który przy tych trudnych warunkach chcielibyśmy utrzymać. Bez intensywnego rozwoju technologii nie będziemy w stanie osiągnąć tych parametrów, jeżeli nie będziemy wprowadzali rozwiązań innowacyjnych, które pozwolą wydobywać węgiel w tak trudnych warunkach. Uważam, że nie ma zagrożeń, którym byśmy nie podołali. W tej chwili musimy odbyć dużą dyskusję i batalię w temacie efektywności tej naszej działalności. Musimy wymyślić nasz polski sposób na eksploatację węgla koksującego w środku Europy. Musimy to zrobić, bo jesteśmy gwarantem bezpieczeństwa całego obszaru metalurgicznego w Europie. To my odbieraliśmy telefony i mejle od naszych kontrahentów z Niemiec, Austrii czy Hiszpanii śledzących informacje, czy polskie kopalnie staną i zastanawiających czy baterie koksownicze rozsiane po całej Europie będą mogły pracować. Dlaczego? Bo wtedy z powodu koronawirusa żaden statek z węglem nie przypłynął, a pociągi z naszym węglem odjeżdżały regularnie – powiedział Dyczko.

Dwudniowa Konferencja Naukowa Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii Akademii Górniczo-Hutniczej pt. „Górnictwo – zacznijmy nasze jutro już dzisiaj” odbyła się w dniach 28-29 stycznia. Współorganizatorami wydarzenia były: Jastrzębska Spółka Węglowa, JSW Szkolenie i Górnictwo oraz JSW IT Systems.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.