Górnictwo: o czym Bogdanka rozmawia z Tauronem?

fot: Maciej Dorosiński

LW Bogdanka będzie dostarczać więcej węgla dla Enei

fot: Maciej Dorosiński

Lubelska Bogdanka zamierza systematycznie zwiększać wydobycie. Rośnie zapotrzebowanie na węgiel u producentów energii. Kopalnia rozmawia o dostawach m.in. z Tauronem. Prezes firmy tłumaczy, że nie należy się jednak spodziewać takich wzrostów, jak w roku 2012, kiedy wyniki znacząco wzrosły po uruchomieniu nowych ścian wydobywczych.

Pierwszy kwartał tego roku pod względem wydobycia i sprzedaży w lubelskiej Bogdance nie odbiega od średniej ubiegłorocznej. Jak zapewnia prezes spółki, wszystko idzie zgodnie z przyjętym wcześniej harmonogramem, według którego kopalnia powinna wydobyć w tym roku od 8,6 do 9 mln ton surowca. Wiadomo natomiast, że wyniki kwartalne będą się różniły od ubiegłorocznych.

- Jest to związane z ilością ścian pracujących w poszczególnych kwartałach, na szyby w Stefanowie i w Bogdance - tłumaczy Zbigniew Stopa, prezes LW Bogdanka.

Chodzi szczególnie o porównanie I kwartału tego roku do tego samego okresu w 2012 r. Przed rokiem zarówno wydobycie, jak i sprzedaż węgla były nawet wyższe od zakładanych. Wiązało się to z uruchomieniem ściany w Stefanowie, pod koniec 2011 roku, nieco później niż zakładano.

- Ściana miała bardzo dobre warunki ekologiczno-górnicze, w związku z czym uzysk węgla był bardzo wysoki, a więc i produkcja wyższa - tłumaczy Zbigniew Stopa, prezes zarządu spółki Lubelski Węgiel Bogdanka SA, dodając, że na bardzo wysokim poziomie kształtowała się wówczas sprzedaż.

- Realizowaliśmy zaległe umowy z 2011 roku - wyjaśnia.

Docelowo wydobycie w Bogdance wzrosnąć ma do 11,5 mln ton rocznie. W kolejnych latach zatem należy spodziewać się poprawy bieżących wyników. Spółka, jeśli zwiększy zatrudnienie, to nieznacznie.

- W tej chwili kopalnia zatrudnia około 4 500 ludzi, w związku z czym wzrost zatrudnienia już nie będzie duży - zastrzega szef Lubelskiego Węgla.

Wzrastać za to powinna liczba i wielkość zamówień na węgiel z Bogdanki. Producenci energii nie dość, że deklarują utrzymanie dotychczasowego zapotrzebowania, to myślą jeszcze o jego zwiększeniu.

- Chcemy pozyskać również nowych dostawców energii - mówi Zbigniew Stopa.

- O sprzedaży węgla w kolejnych latach rozmawiamy, m.in. z Tauronem.

Prezes Bogdanki nie zdradza szczegółów rozmów, zaznaczając, że trudno obecnie ocenić, jakie zapotrzebowanie na surowiec będzie miał drugi co do wielkości producent energii elektrycznej w Polsce. Tym bardziej, że grupa Tauron sama kontroluje jedną piątą polskich zasobów węgla kamiennego.

- Myślę, że Tauron chce zdywersyfikować swój portfel dostawców i stąd rozmowy z nami - zauważa prezes Bogdanki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.