Górnictwo: nowy system eksploatacji dla piekarskiej kopalni

fot: Jarosław Galusek/ARC

Porozumienie w sprawie prowadzenia eksploatacji systemami komorowo-filarowymi w kopalni Bobrek-Piekary ruch Piekary zostało podpisane w siedzibie spółki Węglokoks Kraj w Katowicach

fot: Jarosław Galusek/ARC

Węglokoks Kraj, Główny Instytut Górnictwa i Joy Global Poland zawarły w poniedziałek (8 lutego) porozumienie w sprawie prowadzenia eksploatacji systemami komorowo-filarowymi z zastosowaniem obudowy kotwiowej w kopalni Bobrek-Piekary ruch Piekary.

W pierwszej fazie projektu eksperci z GIG zbadają możliwości i uwarunkowania prowadzenia takiej eksploatacji w warunkach zagrożenia tąpaniami i pożarami oraz jej wpływ na powierzchnię. W przypadku uzyskania pozytywnych wyników tych badań nastąpi wdrożenie projektu. Zdaniem ekspertów przedłużyłoby to żywotność piekarskiej kopalni o co najmniej 10 lat.

- Ta technologia wpłynie na obniżenie koszów wydobycia i pozwoli sięgnąć po węgiel, który jest zablokowany przez czynniki urbanistyczne - powiedział Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii, obecny podczas podpisywania porozumienia.

Wyraził taż nadzieje, że eksploatacja systemami komorowo-filarowymi znajdzie zastosowanie w innych polskich kopalniach. Nie jest ona obecnie stosowana w polskich kopalniach węgla kamiennego, tymczasem w krajach rozwiniętego górnictwa węglowego pochodzi z niej ok. 45 proc. wydobycia.

- Naszym celem jest też ochrona miejsc pracy. Dlatego wobec spadających cen węgla poszukujemy wciąż sposobów na obniżanie koszów wydobycia - tak, by nie sięgać do kieszeni górników - powiedział Krystian Kozakowski, prezes zarządu spółki Węglokoks Kraj, do której należy kopalnia Bobrek-Piekary.

Zabierając głos Jerzy Podsiadło, prezes Grupy Węglokoks, podkreślił, że spółka opiera swą działalność na trzech filarach: sprzedaży węgla, hutnictwie i ciepłownictwie.

- Filar handlowy jest najważniejszy, chcemy go rozbudowywać, jesteśmy zainteresowani dalszym akwizycjami. To wydobycie węgla, które realizowane jest dzisiaj w Węglokoksie Kraj, nie wystarcza na potrzeby krajowe i eksport. W najbliższym czasie pójdziemy w kierunku zwiększania jakości produkowanego węgla. Nie chcemy go sprzedawać na tony i wagony, mamy zamiar pakować węgiel w worki i przechwytywać tę marżę, która do tej pory pozostawała poza nami - przyznał Podsiadło.

Zdaniem prof. Stanisława Pruska, naczelnego dyrektora Głównego Instytutu Górnictwa, z decyzją o zastosowaniu systemu komorowo-filarowego nie można było dalej zwlekać.

- Cieszę się, że zarząd spółki Węglokoks Kraj podjął decyzję w tym zakresie. System jest wydajny i mam nadzieję, że pozwoli on na bezpieczną i efektywną eksploatację pokładów węgla w kopalni Bobrek-Piekary ruch Piekary - podkreślił.

O bogatych doświadczenia w tej dziedzinie zapewniał Grzegorz Kucharski, prezes zarządu spółki Joy Global Poland, która uczestniczy w projekcie.

Krystian Kozakowski, prezes spółki Węglokoks Kraj, zapowiedział, że jeszcze w poniedziałek spotkają się zespoły robocze celem prowadzania prac nad wdrożeniem systemu komorowo-filarowego w piekarskim zakładzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.