Górnictwo: nowy prezes KW doświadczonym restrukturyzatorem

1456336928 tomasz rogala arc

fot: rogalatomasz.pl

Nowy prezes Kompanii Węglowej Tomasz Rogala prowadzi kancelarię prawna specjalizującą się w procesach restrukturyzacji

fot: rogalatomasz.pl

Tomasz Rogala, któremu rada nadzorcza Kompanii Węglowej powierzyła na trzy miesięce obowiązki prezesa spółki, ma duże doświadczenie w prowadzeniu procesów restrukturyzacyjnych.

Jego kancelaria prawna sporządza plany restrukturyzacyjne, prowadzi procesy restrukturyzacyjne, negocjacje z wierzycielami, bankami i instytucjami finansującymi. Uczestniczyła w postępowaniu upadłościowym takich firm, jak: Bieger Sp. z o.o., MEDICOLUX Sp. z o.o., KSK Kompleksowe Systemy Komputerowe Sp. z o.o., Firma Handlowa MEDYK Hurtownia Farmaceutyczna Maria Strzelecka, ZAP Petro Sp. z o.o., NFC Polska South Sp. z o.o., Torex-Bud Sp. z o.o.

W artykułe w czasopiśmie Doradca Restrukturyzacyjny Tomasz Rogala pisał na temat  prawa restrukturyzacyjnego a sektora górniczego m.in.:

"Na przestrzeni ostatnich miesięcy poruszana w mediach problematyka restrukturyzacyjna wcale nie dotyczyła nowego prawa, ale braku płynności największych w Polsce spółek górniczych kontrolowanych przez Skarb Państwa. W związku z gorącym sporem podgrzewanym protestami organizacji związkowych posługiwano się pojęciami "restrukturyzacja", "plan naprawczy" jako desygnatami zespołu działań, których efektem finalnym miało być osiągnięcie zdolności do bieżącego regulowania zobowiązań. Waga zagadnienia ma swe źródło w rozmiarze tych przedsiębiorstw górniczych, a przez to ich znaczeniu dla gospodarki i rynku pracy. Równie ważnym aspektem jest bezpieczeństwo energetyczne państwa oparte na węglu kamiennym."

Pełniący obowiązki prezesa Tomasz Rogala zadeklarował, że będzie kontynuował dialog ze stroną społeczną, a także uczestniczył w pozyskiwaniu inwestorów do nowej spółki, która powstanie w maju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej