Górnictwo: nowy kompleks ścianowy dla Silesii

1369228779 kombajn silesia famur

fot: FAMUR

Pierwszy z zakupionych przez PG Silesia kompleksów Famuru pracuje w kopalni w Czechowicach-Dziedzicach od kwietnia 2012 r.

fot: FAMUR

Famur zakończył produkcję drugiego kompleksu ścianowego przeznaczonego do pracy w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia - dowiedział się portal górniczy nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. W środę (22 maja) dokonano testu kompatybilności i oficjalnie przekazano maszyny przedstawicielom kopalni.

Pierwszy z zakupionych przez PG Silesia kompleksów pracuje w kopalni od czasu wznowienia przez nią wydobycia, czyli od kwietnia 2012 r.

Umowa na dostawę drugiego kompleksu ścianowego do PG Silesia została zawarta w październiku ub.r. Wart ponad 77 mln zł system wydobywczy został w pełni zaprojektowany i wykonany przez Famur. W jego skład wchodzą: kombajn ścianowy FS 400/3,3, 170 sztuk sekcji zmechanizowanej obudowy ścianowej Fazos 14/34, przenośnik zgrzebłowy ścianowy i podścianowy Nowomag oraz wyposażenie elektryczne.

- Nowoczesny kompleks ścianowy produkcji Famuru jest drugim kompletnym systemem wydobywczym, jaki dostarczymy do PG Silesia. Pierwszy sprawdził się już w wyjątkowo skomplikowanych warunkach górniczo-geologicznych, charakterystycznych dla pól wydobywczych czechowickiego zakładu. Jesteśmy przekonani, że kolejny zestaw maszyn i urządzeń ścianowych Famuru istotnie zwiększy efektywność wydobycia w Silesii przy jednoczesnym zapewnieniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa pracujących przy nim górników - powiedział podczas odbioru maszyn przez zarząd PG Silesia Ireneusz Tomecki, wiceprezes Famuru.

- Zakup pierwszego z kompleksów ścianowych Famuru jest bardzo dobrą inwestycją - jego praca przynosi kopalni wymierne efekty. Między innymi dlatego zdecydowaliśmy się na wybór oferty Famuru w przetargu na nowy kompleks. Niezwykle ważna w codziennym zarządzaniu zakładem jest dla nas optymalizacja kosztów wydobycia, w celu zagwarantowania odbiorcom jak najkorzystniejszej ceny końcowej produktu. Wierzymy, że możemy dostarczać jednocześnie tani i wysokokaloryczny węgiel, a nowy kompleks Famuru w istotny sposób pomoże nam zrealizować te założenia - powiedział po oficjalnym odbiorze maszyn Michal Heřman, prezes zarządu PG Silesia.

Pierwszy z zakupionych przez PG Silesia kompleksów Famuru pracuje w kopalni w Czechowicach-Dziedzicach od kwietnia 2012 r. Dostawę sprzętu sfinalizowano w grudniu 2011, a wartość kontraktu wyniosła 70,7 mln zł. Szczególnie istotnym elementem pierwszego kompleksu wydobywczego dla Silesi jest obudowa ścianowa Fazos 14/41, która została zaprojektowana specjalnie do zróżnicowanych warunków górniczo-geologicznych panujących w kopalni. Była to pierwsza na polskim rynku obudowa o bardzo dużym zakresie pracy, obejmującym od 1,6 do 4,1 m wysokości ściany, nie wymagająca zastosowania nadstawek na spągnicach oraz stosowania przedłużacza mechanicznego na stojaku hydraulicznym. Umieszczony na poziomie 681-747 metrów kompleks wydobywa 7000 ton urobku na dobę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.