Górnictwo: Nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego pozwala kontynuować uzgodniony program transformacji sektora

fot: Maciej Dorosiński

Jedną ze 174 spółek nadzorowanych przez ministra aktywów państwowych jest Polska Grupa Górnicza

fot: Maciej Dorosiński

Podpisana w środę przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja tzw. ustawy górniczej ma kluczowe znaczenie nie tylko dla Polskiej Grupy Górniczej, ale także dla całej branży - skomentowała Grupa, będąca największym w Unii Europejskiej producentem węgla kamiennego.

Jak poinformowała w środę rano Kancelaria Prezydenta, Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Regulacja ustanawia wart ponad 28,8 mld zł system publicznego wsparcia dla tego sektora na kolejne 10 lat. Największym beneficjentem pomocy będzie właśnie Polska Grupa Górnicza.

- Ustawa podpisana przez Prezydenta RP ma kluczowe znaczenie nie tylko dla Polskiej Grupy Górniczej SA, ale także dla całej branży górniczej, ponieważ pozwala kontynuować według wcześniejszych założeń program transformacji sektora, uzgodniony w umowie społecznej (z maja ub. roku - PAP) - skomentowała w środę Grupa w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej.

Przedstawiciele PGG przypomnieli, iż nowelizacja wejdzie w życie następnego dnia po ogłoszeniu, czyli 3 lutego, zaś wdrożenie proponowanych w ustawie rozwiązań wymaga notyfikacji Komisji Europejskiej.

- Na realizację założeń ustawy budżet państwa przeznaczy w latach 2022-2031 kwotę 28,82 mld zł - wskazuje PGG. W komunikacie przypomniano, iż nowelizacja zakłada stopniowe ograniczenie wydobycia węgla kamiennego, jak również zawieszenie i następnie umorzenie zobowiązań pieniężnych spółek górnictwa węgla kamiennego objętych systemem wsparcia.

Polska Grupa Górnicza ma być największym beneficjentem publicznej pomocy. Według danych przekazanych w trakcie parlamentarnych prac nad ustawą, w latach 2022-31 z tytułu dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych spółka ma otrzymać łącznie 20,7 mld zł, z czego ponad 5 mld zł w tym roku. Dzięki ustawie możliwe będzie również zawieszenie i docelowe umorzenie ponad 818 mln zł zobowiązań PGG wobec ZUS oraz 1 mld zł pożyczki z PFR.

Po ponad 5-miliardowej dopłacie w tym roku, w kolejnych latach dotacje dla PGG mają być mniejsze - od ponad 2,7 mld zł w roku 2023 i przeszło 1,9 mld zł w roku 2024, do ponad 1,2 mld zł w roku 2031 - to ostatni rok, którego dotyczy znowelizowana ustawa górnicza. W ciągu 10 lat łączne budżetowe wsparcie dla PGG z tytułu dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych ma przekroczyć 20,7 mld zł.

Pomoc dla górnictwa będzie możliwa dzięki systemowi wsparcia, ustanowionego nowelizacją ustawy górniczej. Sejm przyjął nowelizację 17 grudnia ub. roku, ale 12 stycznia br. odrzucił ją Senat. 27 stycznia za odrzuceniem sprzeciwu Senatu głosowało w Sejmie 236 posłów, 152 wstrzymało się od głosu, a 70 było przeciw. Podpisanie nowelizacji przez prezydenta otwiera drogę do jej wejścia w życie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.