Górnictwo: nie wiadomo kiedy, skończy się akcja w Turowie

fot: Krystian Krawczyk

Od 20 marca w kopalni Turów trwa spór zbiorowy. Dotyczy on jej restrukturyzacji

fot: Krystian Krawczyk

Trudno przewidzieć jak długo będzie jeszcze prowadzona akcja ratownicza w kopalni węgla brunatnego Turów. Przypomnijmy, że we wtorek (27 września) na zwałowisku wewnętrznym wystąpiło osuwisko czyli nagłe, niekontrolowane przemieszczanie się mas ziemnych. O dotychczasowym przebiegu akcji oraz planowanych działaniach poinformowała portal górniczy nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego. 

"Niebezpieczne zdarzenie nie spowodowało wypadku, żaden z pracowników kopalni nie odniósł z tego powodu obrażeń. Obecnie nie ma także zagrożenia dla bezpieczeństwa powszechnego. Wczoraj (28 września) osuwisko znacznie wyhamowało w porównaniu do pierwszego dnia zagrożenia, gdy przemieszało się kilka metrów na godzinę. Dzisiaj (29 września) podłoże osuwiska w dalszym ciągu nie jest stabilne. Wykazuje znikomą aktywność i trudno przewidzieć jak długo jeszcze prowadzona będzie akcja ratownicza, która polega na zabezpieczających pracach ziemnych oraz usuwaniu maszyn i urządzeń z rejonu zagrożenia" - poinformowała rzecznik WUG, która dodała, że akcją ratowniczą, która jest prowadzona silami własnymi kopalni, kieruje kierownik ruchu zakładu górniczego.

W środę (28 września) w kopalni odbyło się posiedzenie Zespołu ds. zagrożeń KWB Turów, podczas którego ustalano kolejne działania akcji ratowniczej. Zniszczenia i tempo usuwania skutków osuwiska oraz termin przywracania pełnej zdolności produkcyjnej kopalni określi przedsiębiorca.

Nadzór nad akcją ratowniczą, w aspekcie bezpieczeństwa powszechnego oraz kopalnianej załogi, prowadzi Okręgowy Urząd Górniczy we Wrocławiu, który będzie także ustalał przyczyny i okoliczności niebezpiecznego zdarzenia w kopalni.

Jak już informowaliśmy w portalu góniczym nettg.pl, kopalnia Turów od środy (28 września) wstrzymała do odwołania dostawy węgla do swoich odbiorców. Dostawy do elektrowni Turów odbywają się na bieżąco i nie są zagrożone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tauron powołał Rady Społeczną ds. sytuacji na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim

Zarząd spółki Tauron podjął decyzję o powołaniu Rady Społecznej ds. sytuacji na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim, która będzie obradować w formule okrągłego stołu pod patronatem starosty lwóweckiego. Pierwsze posiedzenie Rady odbędzie się 9 lipca 2026 r.

O lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej zdecydują eksperci

Bełchatów i Konin to dobre lokalizacje, ale o tym, gdzie powstanie druga elektrownia jądrowa rozstrzygną eksperci - powiedział w sobotę premier Donald Tusk podczas wizyty na terenie farmy fotowoltaicznej w Kleczewie (woj. wielkopolskie). Podkreślił, że pod uwagę będą brane precyzyjne kryteria i ekspertyzy.

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.