Górnictwo: nie ma możliwości blokowania importu węgla

fot: Maciej Dorosiński

Policja ustaliła, że do wypadku doszło, gdy mężczyzna wysypywał węgiel z wagonu składu kolejowego. Gdy pociąg ruszył, 56-latek stracił równowagę i wpadł pod koła, które odcięły mu prawe przedramię w okolicy łokcia

fot: Maciej Dorosiński

- Import węgla do Polski jest naturalny, a jego wzrost w ostatnim czasie świadczy o zapotrzebowaniu polskiego rynku i dowodzi jego atrakcyjności - mówił w czwartek, 13 września, w Sejmie wiceminister energii Tadeusz Skobel. Podkreślił, że unijne prawo wyklucza możliwość zablokowania importu np. z Rosji czy Ukrainy.

Wiceminister odpowiadał na pytanie posła Krzysztofa Gadowskiego (PO) dotyczące wzrostu importu węgla do Polski - głównie z Rosji, w tym antracytu pochodzącego z separatystycznych republik na Ukrainie, który według doniesień medialnych wjeżdża do Polski jako węgiel rosyjski. Skobel zapewnił, że sprawa importu węgla jest Ministerstwu Energii znana i monitorowana. Wiodącym dostawcą tego surowca do Polski jest Rosja.

Jak podał wiceminister, w ub.r. do kraju wpłynęło 13,3 mln t zagranicznego węgla, w tym 8,7 mln t z Rosji. Mniejszy udział mają Czechy, Stany Zjednoczone, Australia i Kolumbia. Przy 6 mln t ubiegłorocznego polskiego eksportu, bilans importu netto w 2017 r. wyniósł 7,3 mln t, a odnosząc to tylko do węgla rosyjskiego - 2,7 mln t. Oznacza to odpowiednio 11 proc. i 4 proc. udziału w krajowym rynku węgla, przy 65,5 mln t wydobycia tego surowca w Polsce w minionym roku.

- Od szeregu lat na polskim rynku obecny jest węgiel pochodzący z importu. Można pokusić się o stwierdzenie, że do pewnego stopnia jest on naturalnym zjawiskiem, chociażby z uwagi na rentę geograficzną - ocenił wiceminister Skobel, wskazując, iż węgiel napływa do Polski - obecnie w podobnych proporcjach - drogą lądową i morską. M.in. koszt transportu ma wpływ na atrakcyjność cenową importowanego węgla, szczególnie na północy Polski.

- Koszty przewozu mogą znacząco zwiększyć cenę węgla w kraju, dlatego dla odbiorców na północy kraju o wiele bardziej opłacalny jest zakup węgla dostarczanego do portów morskich bądź przejść granicznych z Rosją i Białorusią - wyjaśnił Skobel.

Jak mówił, obserwowany w ostatnim czasie wzrost importu węgla "świadczy o zapotrzebowaniu na ten surowiec na rynku krajowym, ale również dowodzi atrakcyjności polskiego rynku, który jak na razie wykorzystują eksporterzy głównie z Federacji Rosyjskiej".

W opinii wiceministra, obecny wzrost cen węgla na rynkach światowych ma istotny społeczny aspekt, dający polskiej energetyce oszczędności dzięki nabywaniu krajowego, a nie importowanego, węgla.

- Wejście kapitałowe sektora energetycznego w sektor górniczy okazało się bardzo dobrą decyzją. Spółki energetyczne, nabywając węgiel od polskich kopalń, zyskują na tym finansowo, ponieważ węgiel polski jest tańszy niż węgiel na rynkach światowych. Są to realne korzyści ekonomiczne, które ostatecznie przekładają się na niższe koszty produkcji energii elektrycznej, a tym samym wpływają na każdego odbiorcę prądu - powiedział Skobel, według którego kupując krajowy węgiel energetyka oszczędza ok. 1 mld zł rocznie.

- Dzięki konkurencyjnym cenom polskiego węgla nie doszło do drastycznych podwyżek cen energii elektrycznej - podkreślił wiceminister.

Odnosząc się do doniesień o antracycie napływającym do Polski - jako węgiel rosyjski - z separatystycznych republik na Ukrainie, Skobel podkreślił, że "import antracytu powinien być postrzegany głównie jako problem Komisji Europejskiej", która jak dotąd nie nałożyła sankcji na towary pochodzące np. z Donbasu, choć zrobiła to w odniesieniu do Krymu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.

Wolny piątek w dwóch kopalniach PGG. Sprawdź, w których

Górnicy dwóch kopalń zespolonych w Polskiej Grupie Górniczej - ROW i Ruda - skorzystają w tym roku z wydłużonego weekendu na początku czerwca. Piątek po Bożym Ciele dyrekcje obu kopalń ogłosiły dniem wolnym od pracy.

PGG przypomina: Spotkanie w sprawie możliwości pracy w branży kolejowej dla górników już 3 czerwca

Polska Grupa Górnicza, Koleje Śląskie oraz spółka z grupy PGG – Synercom Usługi Wspólne na podstawie porozumienia podpisanego 3 listopada 2025 roku realizują wspólny projekt zatrudnienia byłych górników na stanowiskach związanych z utrzymaniem i prowadzeniem taboru kolejowego. 3 czerwca w odbędzie się kolejne spotkanie informacyjne dot. pracy w branży kolejowej.