Górnictwo: Najniższe wydobycie i sprzedaż węgla w historii

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ograniczenie liczby wypadków i niebezpiecznych zdarzeń związanych z transportem materiałów i przewozem ludzi to jeden z priorytetów Strategii działania urzędów górniczych na lata 2024-2027

fot: Jarosław Galusek/ARC

W maju br. polskie kopalnie wydobyły 3,2 mln t węgla kamiennego, a sprzedały ok. 3,5 mln t - wynika z danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, monitorującego rynek węgla i sytuację w górnictwie. To historyczny najniższy poziom miesięcznej produkcji i sprzedaży węgla w Polsce.

Już produkcja w kwietniu, gdy kopalnie odczuły skutki pandemii koronawirusa, była niższa zarówno w odniesieniu do tegorocznego marca, kiedy wydobycie sięgnęło prawie 5,1 mln t, a sprzedaż 4,5 mln t, jak i wobec kwietnia 2019 r., kiedy wielkość wydobycia przekroczyła 5,3 mln t, a poziom sprzedaży zbliżył się do 4,9 mln t.

Jak wynika ze środowej informacji ARP, w maju produkcja była niższa wobec tegorocznego kwietnia o dalszy 1 mln t. Wobec maja ub. roku produkcja spadła o 2,1 mln t. Sprzedaż węgla w maju 2020 r. spadła wobec kwietnia 2020 r. o ok. 0,5 mln t, a wobec maja 2019 r. - o 0,8 mln t.

Przy tak znaczącym spadku wielkości produkcji węgla w maju tego roku, nieco zmniejszyły się kopalniane zwały - na koniec miesiąca znajdowało się na nich 7,4 mln t surowca, wobec 7,7 mln t z końcem kwietnia. Przed rokiem w końcu maja na zwałach było ok. 3,8 mln t niesprzedanego węgla.

W poprzednich miesiącach tego roku węgla na zwałach systematycznie przybywało - w kwietniu wielkość sprzedaży była o 200 tys. ton mniejsza od wielkości produkcji w tym okresie, w marcu o 500 tys. t, w lutym o 700 tys. t, a w styczniu - o 1,2 mln t mniejsza.

W minionym roku przez osiem miesięcy wielkość sprzedaży węgla była niższa od wielkości wydobycia w tych miesiącach, zaś największą różnicę - ponad 900 tys. t - zanotowano w maju 2019. W styczniu br. nadwyżka wydobycia nad sprzedażą była jak dotąd rekordowa.

Najwyższa ilość węgla na zwałach przypada na największego krajowego producenta tego surowca - Polską Grupę Górniczą. Już w poprzednich tygodniach przedstawiciele tej spółki sygnalizowali, że spowodowany pandemią koronawirusa spadek zużycia energii spowodował, że elektrownie zmniejszyły zapotrzebowanie na węgiel. Potwierdzili to też w środę.

Jak podała w środę ARP, w końcu maja br. kopalnie zatrudniały 82 tys. osób.

W całym ubiegłym roku polskie kopalnie wydobyły ponad 61,6 mln t węgla kamiennego - ok. 1,8 mln t mniej niż rok wcześniej. Sprzedaż węgla spadła rok do roku o 4,1 mln t, do ponad 58,4 mln t.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.