Górnictwo nadal ma ogromny wpływ na gospodarkę regionu, ale on wyraźnie maleje

fot: Krystian Krawczyk

Chcą stworzyć nowoczesną platformę, która w sposób kompleksowy przedstawi potencjał gospodarczy Metropolii. Będzie to miejsce kontaktu gmin oraz inwestorów

fot: Krystian Krawczyk

Najwięcej dużych firm skupia się w podregionie katowickim. Miasto Katowice jest siedzibą dla co czwartej śląskiej firmy z Listy 500 i kumuluje około 36 proc. przychodów w tej grupie. Udział Katowic w regionie jest jednak niższy w porównaniu z innymi miastami wojewódzkimi, co oznacza, że stolica nie dominuje tak silnie w przestrzeni gospodarczej regionu jak ma to miejsce np. w przypadku woj. mazowieckiego lub pomorskiego. Podregion katowicki jest również jedynym podregionem z przewagą największych firm usługowych. Są i złe informacje - zagraniczni inwestorzy omijają tereny pogórnicze.

Takie informacje znajdujemy w raporcie Instytutu Badań Strukturalnych pt. Województwo śląskie w punkcie zwrotnym transformacji. Czytamy w nim, że zróżnicowaną strukturę największych firm posiadają silne gospodarczo podregiony tyski i bielski. W podregionie rybnickim natomiast dominuje górnictwo, w którym kluczową rolę posiada Jastrzębska Spółka Węglowa.

Pozostałe firmy z Listy 500 największych w Polsce w tym podregionie, reprezentujące branżę budowlaną i energetyczną znajdują się w powiecie raciborskim.

W podregionach sosnowieckim, bytomskim i gliwickim, gdzie znaczenie górnictwa jest mniejsze, skupiają się głównie duże firmy reprezentujące przemysł ciężki, budownictwo i logistykę.

- Tym samym można mówić o pewnej specjalizacji niektórych ośrodków, skupionych wokół konkretnego zakładu, choć jest to bardziej widoczne na poziomie miast niż podregionów (Dąbrowa Górnicza – hutnictwo żelaza; Miasteczko Śląskie – hutnictwo cynku; Jastrzębie-Zdrój – eksploatacja węgla koksującego) - podaje IBS.

Zdaniem autorów raportu inwestycje zewnętrzne w województwie śląskim nawiązują do specyfiki przemysłowej i skupiają się w głównych ośrodkach gospodarczych. Ponad połowa wszystkich inwestycji od lat 90. (51 proc.) trafiła do czterech miast: Katowic, Gliwic, Bielska-Białej oraz Tychów.

- Inwestorzy zewnętrzni reprezentujący przemysł najczęściej inwestowali w podregionach bielskim, gliwickim, katowickim i sosnowieckim (po 14 proc.). Reprezentujący usługi – w podregionie katowickim. Rzadziej inwestycje trafiały do podregionu bytomskiego (4 proc. inwestycji) i rybnickiego (5 proc., głównie przemysłowych). Liczba inwestorów w województwie śląskim była proporcjonalnie niższa niż średnio w Polsce, wartość inwestycji przewyższała średnią dla kraju - czytamy.

W województwie śląskim inwestorzy częściej reprezentowali przetwórstwo przemysłowe, gospodarkę komunalną oraz branżę energetyczną. W portfolio inwestycji zagranicznych rzadziej niż w innych regionach pojawiał się sektor usług, zwłaszcza profesjonalnych usług dla biznesu.

Zdaniem IBS, trendy wskazują również na istotną rolę Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE), która powstała w celu kompensowania utraconych miejsc pracy w przemyśle ciężkim miejscami pracy wykreowanymi przez inwestorów zewnętrznych.

- Szacuje się, że KSSE utworzyła co piąte miejsce pracy w strefach ekonomicznych w Polsce (Projekt Strategii Śląskie 2030), zaś szczególną rolę wzmocnienia bazy ekonomicznej miasta odegrała w przypadku Gliwic i Tychów. W regionie częściej niż w pozostałej części Polski inwestowały firmy niemieckie, włoskie i austriackie, a także japońskie i koreańskie. Mniejszy udział mają natomiast firmy francuskie, holenderskie i skandynawskie. Wśród podmiotów wspartych dzięki KSSE dominowała branża motoryzacyjna, metalowa i maszynowa - czytamy w raporcie.

Obszary górnicze i pogórnicze były przeważnie mniej atrakcyjne dla inwestycji zagranicznych. Widoczny jest znacznie niższy udział inwestycji w podregionie bytomskim i rybnickim.

O ile obszary przemysłowe mają dobrze rozwiniętą infrastrukturę, problem stanowi aktywność górotworu oraz szkody górnicze utrudniające posadowienie nowych budynków i prowadzenie działalności.

Mniejsza skala inwestycji w ostatnich latach widoczna była także w podregionie tyskim, ze względu na trudniejszą sytuację branży samochodowej (Projekt Strategii Śląskie 2030).

- Najmniejszy wolumen inwestycji w ubiegłej dekadzie zanotowano w Jastrzębiu-Zdrój – zaledwie 48,7 mln zł, co stanowi kwotę wielokrotnie mniejszą niż w Bielsku-Białej czy Dąbrowie Górniczej. Różnica ta jest silnie rekompensowana przez inwestycje JSW w branży górniczej - informuje IBS.

Z raportu wynika, że inwestycje w regionie są częściej niż średnio w Polsce podejmowane głównie przez firmy przemysłowe. W województwie śląskim roczne nakłady inwestycyjne firm zatrudniających powyżej 9 osób w 2018 roku wynosiły średnio 1,1 mln zł.

Największy kapitał firm znajduje się w firmach podregionu katowickiego i sosnowieckiego, natomiast firmy średnio najwięcej inwestowały w podregionie sosnowieckim (1,8 mln zł), gliwickim (1,4 mln zł) i tyskim (1,3 mln zł).

- Najsłabiej pod tym względem wypadły podregion bytomski i katowicki, co może prawdopodobnie wynikać z obecności większej liczby mniej kosztochłonnych firm usługowych. Jednostkowo najwyższe nakłady inwestycyjne firm przypadają na Gliwice, Katowice i Dąbrowę Górniczą - podkreślają autorzy raportu.

Ich zdaniem, pod względem średniej wartości środków trwałych na firmę wyróżniają się Dąbrowa Górnicza, Tychy oraz – co ciekawe – Jastrzębie Zdrój, które również zajęło 3. miejsce pod względem wysokości nakładów inwestycyjnych per capita. Najsłabiej wypadły Bytom, Świętochłowice i Piekary Śląskie, a więc miasta szczególnie dotknięte problemami strukturalnymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.