Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+3.17%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (-0.18%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.31 PLN (-0.98%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.00 PLN (-0.22%)

Enea S.A.

20.78 PLN (+0.68%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (0.00%)

Złoto

5 100.64 USD (+0.04%)

Srebro

83.50 USD (-1.07%)

Ropa naftowa

99.95 USD (-1.68%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.08%)

Miedź

5.80 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+3.17%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (-0.18%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.31 PLN (-0.98%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.00 PLN (-0.22%)

Enea S.A.

20.78 PLN (+0.68%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (0.00%)

Złoto

5 100.64 USD (+0.04%)

Srebro

83.50 USD (-1.07%)

Ropa naftowa

99.95 USD (-1.68%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.08%)

Miedź

5.80 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Górnictwo nadal ma ogromny wpływ na gospodarkę regionu, ale on wyraźnie maleje

fot: Krystian Krawczyk

Chcą stworzyć nowoczesną platformę, która w sposób kompleksowy przedstawi potencjał gospodarczy Metropolii. Będzie to miejsce kontaktu gmin oraz inwestorów

fot: Krystian Krawczyk

Najwięcej dużych firm skupia się w podregionie katowickim. Miasto Katowice jest siedzibą dla co czwartej śląskiej firmy z Listy 500 i kumuluje około 36 proc. przychodów w tej grupie. Udział Katowic w regionie jest jednak niższy w porównaniu z innymi miastami wojewódzkimi, co oznacza, że stolica nie dominuje tak silnie w przestrzeni gospodarczej regionu jak ma to miejsce np. w przypadku woj. mazowieckiego lub pomorskiego. Podregion katowicki jest również jedynym podregionem z przewagą największych firm usługowych. Są i złe informacje - zagraniczni inwestorzy omijają tereny pogórnicze.

Takie informacje znajdujemy w raporcie Instytutu Badań Strukturalnych pt. Województwo śląskie w punkcie zwrotnym transformacji. Czytamy w nim, że zróżnicowaną strukturę największych firm posiadają silne gospodarczo podregiony tyski i bielski. W podregionie rybnickim natomiast dominuje górnictwo, w którym kluczową rolę posiada Jastrzębska Spółka Węglowa.

Pozostałe firmy z Listy 500 największych w Polsce w tym podregionie, reprezentujące branżę budowlaną i energetyczną znajdują się w powiecie raciborskim.

W podregionach sosnowieckim, bytomskim i gliwickim, gdzie znaczenie górnictwa jest mniejsze, skupiają się głównie duże firmy reprezentujące przemysł ciężki, budownictwo i logistykę.

- Tym samym można mówić o pewnej specjalizacji niektórych ośrodków, skupionych wokół konkretnego zakładu, choć jest to bardziej widoczne na poziomie miast niż podregionów (Dąbrowa Górnicza – hutnictwo żelaza; Miasteczko Śląskie – hutnictwo cynku; Jastrzębie-Zdrój – eksploatacja węgla koksującego) - podaje IBS.

Zdaniem autorów raportu inwestycje zewnętrzne w województwie śląskim nawiązują do specyfiki przemysłowej i skupiają się w głównych ośrodkach gospodarczych. Ponad połowa wszystkich inwestycji od lat 90. (51 proc.) trafiła do czterech miast: Katowic, Gliwic, Bielska-Białej oraz Tychów.

- Inwestorzy zewnętrzni reprezentujący przemysł najczęściej inwestowali w podregionach bielskim, gliwickim, katowickim i sosnowieckim (po 14 proc.). Reprezentujący usługi – w podregionie katowickim. Rzadziej inwestycje trafiały do podregionu bytomskiego (4 proc. inwestycji) i rybnickiego (5 proc., głównie przemysłowych). Liczba inwestorów w województwie śląskim była proporcjonalnie niższa niż średnio w Polsce, wartość inwestycji przewyższała średnią dla kraju - czytamy.

W województwie śląskim inwestorzy częściej reprezentowali przetwórstwo przemysłowe, gospodarkę komunalną oraz branżę energetyczną. W portfolio inwestycji zagranicznych rzadziej niż w innych regionach pojawiał się sektor usług, zwłaszcza profesjonalnych usług dla biznesu.

Zdaniem IBS, trendy wskazują również na istotną rolę Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE), która powstała w celu kompensowania utraconych miejsc pracy w przemyśle ciężkim miejscami pracy wykreowanymi przez inwestorów zewnętrznych.

- Szacuje się, że KSSE utworzyła co piąte miejsce pracy w strefach ekonomicznych w Polsce (Projekt Strategii Śląskie 2030), zaś szczególną rolę wzmocnienia bazy ekonomicznej miasta odegrała w przypadku Gliwic i Tychów. W regionie częściej niż w pozostałej części Polski inwestowały firmy niemieckie, włoskie i austriackie, a także japońskie i koreańskie. Mniejszy udział mają natomiast firmy francuskie, holenderskie i skandynawskie. Wśród podmiotów wspartych dzięki KSSE dominowała branża motoryzacyjna, metalowa i maszynowa - czytamy w raporcie.

Obszary górnicze i pogórnicze były przeważnie mniej atrakcyjne dla inwestycji zagranicznych. Widoczny jest znacznie niższy udział inwestycji w podregionie bytomskim i rybnickim.

O ile obszary przemysłowe mają dobrze rozwiniętą infrastrukturę, problem stanowi aktywność górotworu oraz szkody górnicze utrudniające posadowienie nowych budynków i prowadzenie działalności.

Mniejsza skala inwestycji w ostatnich latach widoczna była także w podregionie tyskim, ze względu na trudniejszą sytuację branży samochodowej (Projekt Strategii Śląskie 2030).

- Najmniejszy wolumen inwestycji w ubiegłej dekadzie zanotowano w Jastrzębiu-Zdrój – zaledwie 48,7 mln zł, co stanowi kwotę wielokrotnie mniejszą niż w Bielsku-Białej czy Dąbrowie Górniczej. Różnica ta jest silnie rekompensowana przez inwestycje JSW w branży górniczej - informuje IBS.

Z raportu wynika, że inwestycje w regionie są częściej niż średnio w Polsce podejmowane głównie przez firmy przemysłowe. W województwie śląskim roczne nakłady inwestycyjne firm zatrudniających powyżej 9 osób w 2018 roku wynosiły średnio 1,1 mln zł.

Największy kapitał firm znajduje się w firmach podregionu katowickiego i sosnowieckiego, natomiast firmy średnio najwięcej inwestowały w podregionie sosnowieckim (1,8 mln zł), gliwickim (1,4 mln zł) i tyskim (1,3 mln zł).

- Najsłabiej pod tym względem wypadły podregion bytomski i katowicki, co może prawdopodobnie wynikać z obecności większej liczby mniej kosztochłonnych firm usługowych. Jednostkowo najwyższe nakłady inwestycyjne firm przypadają na Gliwice, Katowice i Dąbrowę Górniczą - podkreślają autorzy raportu.

Ich zdaniem, pod względem średniej wartości środków trwałych na firmę wyróżniają się Dąbrowa Górnicza, Tychy oraz – co ciekawe – Jastrzębie Zdrój, które również zajęło 3. miejsce pod względem wysokości nakładów inwestycyjnych per capita. Najsłabiej wypadły Bytom, Świętochłowice i Piekary Śląskie, a więc miasta szczególnie dotknięte problemami strukturalnymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW uzgodniła z ArcelorMittal Poland sprzedaż węgla koksowego za 2,1 mld zł w tym roku

Jastrzębska Spółka Węglowa zawarła z ArcelorMittal Poland umowę roczną dotyczącą sprzedaży węgla koksowego o szacowanej wartości w 2026 r. 2,1 mld zł - podała w piątek JSW w raporcie bieżącym.

Inflacja? Jest całkiem dobrze

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2026 r. wzrosły rdr o 2,1 proc., a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. To jest zbieżne z oczekiwaniami rynku. Co najbardziej podrożał? Koszty mieszkania.

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Orlen rozwija flotę gazowców. Dwie nowe jednostki gotowe

Grupa Orlen zwiększa swoje możliwości transportu skroplonego gazu ziemnego. W stoczni Hanwha Ocean w Korei Południowej odbyła się uroczystość nadania imion dwóm nowoczesnym gazowcom LNG, które dołączą do floty koncernu. Jednostki zwiększą stabilność i elastyczność dostaw gazu do Polski oraz wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne regionu. Każdy z nowych statków może jednorazowo dostarczyć do kraju tyle gazu, ile zużywa nawet dwa miliony gospodarstw domowych.