Górnictwo: Na polski węgiel nie ma co liczyć, w końcu zabraknie go również w Polsce

fot: Kajetan Berezowski

- Gdy zlikwidujemy kopalnie, a pozostaną huty i stalownie, to trzeba będzie ten węgiel zaimportować. Pytanie brzmi – za jaką cenę? - zwraca uwagę Ivo Vondrak, hetman morawsko-śląski

fot: Kajetan Berezowski

Na ok. 120 mld koron czeskich oblicza koszty transformacji społeczno-gospodarczej Ivo Vondrak, hetman kraju moravsko-śląskiego. Jego zdaniem naciski na szybką likwidację kopalń węgla, to sprawa urzędników, którzy chcieliby raz na zawsze mieć ten problem z głowy na nic się nie oglądając. A prawda jest taka, że bez węgla, zwłaszcza koksowego, trudno będzie się obejść. Czeski polityk i samorządowiec utrzymał swoje stanowisko po tegorocznych wyborach samorządowych.

Ivo Vondrak, absolwent Uniwersytetu Technicznego-Wyższej Szkoły Górniczej w Ostrawie, a do niedawna także jej rektor, dał się poznać jako roztropny gospodarz, któremu zależy przede wszystkim na utrzymaniu spokoju społecznego i płynnej transformacji ze starego przemysłu do nowych technologii. W wywiadzie udzielonym ostatnio gazecie MS Denik Vondrak przyznaje, że pokłada wiele nadziei w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji i pomocy, jaką Unia Europejska ma zamiar udzielić regionom górniczym.

- To jest nasze największe wyzwanie. Oczekuję, że przejście od węgla i tradycyjnych przemysłów do nowoczesnych technologii pochłonie ok. 120 mld koron. Ale z drugiej strony ten stary przemysł wciąż przecież funkcjonuje. Nie możemy tak od razu zamknąć, hut, stalowni, kopalni, ale prawda jest taka, że ta operacja nas czeka – stwierdził hetman, zwracając uwagę na fakt, że wszystkie czeskie huty i stalownie wykorzystują przede wszystkim węgiel z kopalń OKD.

- Gdy zlikwidujemy kopalnie, a pozostaną huty i stalownie, to trzeba będzie ten węgiel zaimportować. Pytanie brzmi – za jaką cenę? Problemem stanie się transport. Dowiedziałem się ostatnio, że brakuje wagonów. Surowiec będziemy musieli wozić z polskich portów i gdzieś go długoterminowo składować. Na polski węgiel nie ma co liczyć, w końcu zabraknie go również w Polsce – mówi Vondrak.

Na pytanie, jak przyjął rządowe plany zakończenia eksploatacji węgla przez spółkę OKD w ciągu najbliższych dwóch lat, odpowiada:

- Ufam, że się tak nie stanie. Stali odbiorcy węgla z OKD będą mieć wielki problem. Dlatego z naszego punktu widzenia eksploatacja węgla w zakładach OKD powinna zostać przedłużona ponad 2022 r. Należy spojrzeć na problem szeroko. Tu chodzi o sytuację ekonomiczną kraju morawsko-śląskiego. Dlatego zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie dokładnych analiz, które mają dać odpowiedź na pytanie, co się stanie, gdy w końcu kopalnie przestaną węgiel wydobywać. Tysiące mieszkańców miast zdanych jest na centralne ogrzewanie. Jeśli trzeba będzie węgiel sprowadzać, to najprawdopodobniej skończy się na podwyżkach cen ogrzewania. Takiego scenariusza nie chcemy – podkreśla Ivo Vondrak.

Hetman morawsko-śląski przyznał też w wywiadzie dla Dnes, że podczas rozmów z premierem rządu Andrejem Babišem wyczuł z jego strony ogromną wolę utrzymania eksploatacji węgla w rejonie Karwiny.

- Naciski na szybką likwidację górnictwa to sprawa urzędników, którzy chcieliby raz na zawsze mieć ten problem z głowy na nic się nie oglądając. A prawda jest taka, że bez węgla, zwłaszcza koksowego, na dłuższą metę się nie obejdziemy – powiedział Ivo Vondrak.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.