Górnictwo: na państwowym garnuszku

1524297108 04 kierownictwo radek luksa k4

fot: okd/radek luksza

Od lewej stoją: Marian Klásek, prezes zarządu spółki Prisko, Jan Solich, wiceprezes zarządu OKD, Boleslav Kowalczyk, prezes zarządu OKD oraz Petr Hanzlik, dyrektor handlowy spółki OKD.

fot: okd/radek luksza

Po dwudziestu latach czeska spółka węglowa OKD ponownie trafiła w państwowe ręce. Nowe kierownictwo deklaruje, że na razie o zakończeniu wydobycia nie ma mowy. Ma to nastąpić dopiero w 2023 r., ale ostateczna decyzja uzależniona będzie od cen na światowych rynkach węgla koksowego.

Nowym właścicielem OKD jest już państwowa firma Prisko, wykonująca swą działalność na rzecz Ministerstwa Finansów Republiki Czeskiej. Drogę do nacjonalizacji spółki otworzył ogłoszony w lutym br. wyrok Sądu Odwoławczego w Ołomuńcu, który odrzucił wniosek Citibanku, głównego wierzyciela OKD, o uznanie planu za nieuczciwy. Citibank podnosił, że OKD winna jest mu 10 mld koron. Wcześniej zarządca komisaryczny odrzucił wniosek Citibanku o zaspokojenie wierzytelności od OKD.

Dokładnie rok temu zarząd OKD zawarł umowę z państwową firmą Prisko, wykonującą działalność w imieniu Ministerstwa Finansów Republiki Czeskiej. Prisko zgodziła się przejąć OKD za sumę 80 mln koron (ok. 12,6 mln zł). Warunkiem wejścia umowy w życie było zatwierdzenie planu naprawczego przez wierzycieli i tak się też stało. Powołano również do działalności zupełnie nowy podmiot gospodarczy o nazwie OKD Nástupnická z siedzibą w Karwinie, której zadaniem było przejście tzw. zdrowego majątku dotychczasowej spółki OKD. Oficjalnie stało się tak 1 kwietnia br. za zgodą Komisji Europejskiej. Wówczas mająca status spółki siostrzanej OKD firma OKD Nástupnická przejęła wszystkie udziały starej OKD i jednocześnie odsprzedała je za prawie 80 mln koron spółce Prisko. Po wykonaniu tej operacji spółka OKD Nástupnická zmieniła nazwę na OKD, uzyskując zupełnie nowy numer identyfikacji podatkowej. Dotychczasowa spółka OKD również zmieniła nazwę na Správa pohledávek OKD (Wydział Zadłużenia OKD).

Wraz z nowym właścicielem pojawiło się nowe kierownictwo OKD. Na czele zarządu stanął inż. Boleslav Kowalczyk. Funkcję wiceprezesa objął inż. Jan Solich. W skład zarządu weszli ponadto: inż. Marian Klásek, obecny prezes zarządu spółki Prisko oraz inż. Petr Hanzlík, dyrektor handlowy OKD. Radę nadzorczą tworzą: inż. Michal Kuča - przewodniczący oraz David Rais, przedstawiciele spółki Prisko i Rostislav Palička, przewodniczący Porozumienia Związków Zawodowych OKD.

Problemy, jakie wynikły na skutek fatalnego zarządzania firmą przez prywatnych właścicieli, w tym czesko-amerykańskiego biznesmena Zdenka Bakali, stały się przyczyną powstania planów szybszego, niż planowano, zamknięcia zakładów górniczych. 31 grudnia 2016 r. zakończyła wydobycie kopalnia Paskov w ostrawskiej części Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego. Zakład zatrudniał 1030 osób, z czego 300 utrzymało zatrudnienie w celu kontynuowania prac likwidacyjnych. Jednak tylko 183 górników zgodziło się na przejście do czynnego zakładu w Karwinie. Reszta skorzystała ze świadczeń przedemerytalnych, bądź też z wielu okazji do przekwalifikowania i podjęcia pracy w innych gałęziach przemysłu. I w taki oto sposób spółka OKD wpadła w problemy kadrowe. Do pracy brakuje obecnie co najmniej 400 górników.

- Wciąż poszukujemy specjalistów do pracy w górnictwie, najchętniej z Polski – przyznaje Leszek Ryskalok, pełnomocnik zarządu spółki Polcarbo, która od lat świadczy usługi na rzecz OKD.

Chętnych jednak jak na lekarstwo

Swoją ofertę ogłosiło także kierownictwo OKD, gotowe wypłacić kandydatom zainteresowanym pracą nawet po 60 tys. zł na tzw. zagospodarowanie. Po roku pracy górnicy mogą liczyć na miesięczną pensję w kwocie 41 tys. koron czeskich (6200 zł brutto).

- Mogę potwierdzić, że na obecną chwilę nie planujemy wstrzymania wydobycia. Zakładamy, że zakończenie wydobycia w OKD nastąpi w 2023 r. Wszystko jednak zależeć będzie od koniunktury na rynkach węgla. Liczymy się zatem zarówno z wydłużeniem okresu eksploatacji węgla, jak i przyspieszonym jego zatrzymaniem – zapowiedział Marian Klasek, prezes spółki Prisko.

Boleslav Kowalczyk, prezes zarządu OKD, zapewnił z kolei górników, że nowa-stara spółka OKD dysponuje środkami na wypłaty.

- To dobry menedżer, człowiek, który zna OKD od podszewki. W przeszłości pełnił kierownicze funkcje w ruchu naszych zakładów górniczych – przyznał Zbigniew Janowski, dyrektor ds. likwidacji działalności górniczej w OKD.

OKD posiada obecnie dwie kopalnie: Zakład Górniczy nr 1 obejmujący 3 ruchy: Łazy i ČSA (dawny Zakład Kopalni Karwina), Darkov oraz Zakład Górniczy nr 2 – dawna kopalnia ČSM. W br. zgodnie z planem spółka zamknie dwa ruchy: Darkov i Lazy. Obecne zatrudnienie, sięgające 9500 pracowników (wraz ze spółkami zewnętrznymi), ma zostać pomniejszone o ponad 2 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Presja kosztowa w tym ceny paliwa, może podbić ceny żywności przed Bożym Narodzeniem

Presja kosztowa w rolnictwie może skutkować podwyżkami cen żywności już w IV kwartale 2026 r., a dodatkowym czynnikiem ryzyka jest sytuacja w cieśninie Ormuz - oceniają analitycy Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Atomowa wikipedia

Podpisali porozumienie o współpracy z kanadyjskim dozorem jądrowym

Państwowa Agencja Atomistyki podpisała z Kanadyjską Komisją Bezpieczeństwa Jądrowego (CNSC) porozumienie o współpracy w zakresie nadzoru nad pokojowym wykorzystaniem energii jądrowej - poinformowała we wtorek PAA.

W wyniku ugody wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów wypłacił PGE GiEK 135 mln zł

Wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów zapłacił PGE GiEK 135 mln zł w wyniku zawartej ugody dotyczącej realizacji kontraktu na zaprojektowanie i budowę tej inwestycji - podała we wtorek w komunikacie PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Wypadek w kopalni Rudna. Ciężko ranny górnik

Do poważnego wypadku doszło we wtorek 22 września w Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku osunięcia się skał, poszkodowany został jeden z górników. Jego stan określany jest jako ciężki.