Górnictwo: Mundury, czaka i pióropusze pod Jasną Górą

fot: Maciej Dorosiński

W niedzielę, 21 listopada, na Jasną Górę przybyła szeroka reprezentacja górniczego stanu

fot: Maciej Dorosiński

+43 Zobacz galerię

Galeria
(46 zdjęć)

Już po raz 31. na Jasną Górę przybyli górnicy. W tym roku mogli pojawić się u Czarnej Madonny w dużo większym gronie niż miało to miejsce 12 miesięcy temu. Wówczas ograniczenia związane z pandemią sprawiły, że w sanktuarium pojawiła się zaledwie kilkunastoosobowa delegacja górniczego stanu. W niedzielę, 21 listopada, ponownie można było jednak usłyszeć górniczą orkiestrę oraz zobaczyć w czasie pochodu górnicze mundury i czaka przyozdobione pióropuszami.

Pielgrzymka tradycyjnie rozpoczęła się od zbiórki uczestników i pocztów sztandarowych przy kościele św. Barbary. To stamtąd po godz. 10.00 rozpoczął się przemarsz na Jasną Górę, gdzie przy pomniku Prymasa Tysiąclecia błogosławionego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego górnicze delegacje złożyły kwiaty. W pielgrzymce uczestniczyli m.in. szefowie spółek węglowych, liderzy związków zawodowych oraz przedstawiciele instytucji państwowych.

- Dziś mogliśmy się spotkać w dużo szerszym gronie niż miało to w miejsce w roku 2020. Wówczas pielgrzymka była ograniczona do kilkunastu osób i miała wymiar symboliczny. Oczywiście pandemia nadal daje znać o sobie i ludzie obawiają się zgromadzeń, z tego też tytułu ta pielgrzymka nie jest aż tak bardzo liczna, jak te które odbywały się w poprzednich latach. Muszę tu przypomnieć, że pielgrzymujemy na Jasną Górę już po raz 31. Dziś na Jasną Górę przyjechała szeroka reprezentacja górniczego stanu. Mamy przedstawicieli węgla kamiennego, węgla brunatnego, nafty i gazu, soli, siarki, miedzi, cynku i ołowiu. Są także zaprzyjaźnieni z nami energetycy. Cieszę się,że możemy razem spędzić tę niedzielę właśnie na pielgrzymce górników – powiedział portalowi netTG.pl Jarosław Grzesik, szef Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarności - organizatora pielgrzymki.

Przewodniczący Grzesik wyjaśnił także z jakimi intencjami do Czarnej Madonny przybywają górnicy.

- Modlimy się, jak co roku nie tylko o zdrowie i bezpieczna pracę, ale także o przyszłość naszej branży. Abyśmy mogli jeszcze długo pracować i przez wiele wiele lat stanowić o bezpieczeństwie energetycznym naszego kraju. Te intencje od lat są niezmienne – powiedział. Dodał także, że na świecie można zauważyć, że węgiel zaczyna być nieco inaczej postrzegany.

- Niektórym gorące głowy powinny nieco ochłonąć i nie powinny już myśleć tak mocno o takiej dzikiej dekarbonizacji. Ewidentnie widać, że światowa produkcja energii jeszcze długo oparta będzie o paliwa kopalne, a szczególnie o węgiel – przyznał.

Pielgrzymka zawsze odbywa się tuż przed Barbórką. W tym roku jednak hucznych obchodów z racji sytuacji epidemicznej nie będzie.

- Z okazji zbliżającej się Barbórki górnikom należy przede wszystkim życzyć bezpiecznej pracy, a także spokoju. Mam nadzieję, że ta pandemia w końcu się skończy i będziemy mogli normalnie świętować dzień św. Barbary, tak jak miało to miejsce w poprzednich latach. Szczęść Boże – powiedział szef KSGiE.

 Tradycyjną częścią górniczej pielgrzymki jest nabożeństwo drogi krzyżowej. Pątnicy przeszli według stacji męki pańskiej rozstawionych przy Wałach Jasnogórskich. Pielgrzymkę zakończyła msza w Kaplicy Cudownego Obrazu koncelebrowana pod przewodnictwem ks bp. Pawła Stobrawy oraz kapłanów: kapelana KSGiE ks. prał. Bernarda Czerneckiego, o. Jana Zinówko, ks. prał. Jana Żaka, ks. Grzegorza Dymka, ks. Dariusza Pietrasia i ks. Grzegorza Stolczyka. Uczestniczyli w niej m.in. wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik, który odpowiada za sprawy górnictwa oraz europoseł Grzegorz Tobiszowski, który był wiceministrem energii i odpowiadał za sektor węgla kamiennego.

Bp Paweł Stobrawa podziękował w homilii wszystkim pracownikom przemysłu wydobywczego za ich ciężka pracę, za dostarczanie surowców potrzebnych w codziennym egzystowaniu. Wyraził też troskę górniczej branży o miejsca pracy, zapewnił o modlitwie za bezrobotnych.

- Mimo świętowania z niepokojem myślimy o przyszłości. Razem z wami niesiemy w sercu niepewność, która rodzi zapowiedź zmian strukturalnych w sektorze górniczym i energetycznym - mówił bp Stobrawa.

Zwracając się do górników, duchowny zachęcał, by mimo swoich trosk i niepokojów towarzyszących pracy, „inwestowali w swoje życie duchowe”, swoją codzienność przeżywali w jedności z Bogiem, opierali się na wierze.

Po nabożeństwie miał miejsce akt zawierzenia Braci Górniczej i ich rodzin Matce Najświętszej.

Górnikom-pątnikom w czasie pielgrzymki towarzyszyła Górnicza Orkiestra Dęta Bytom pod dyrekcją Dariusza Kasperka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.