Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Górnictwo: młodzieżowa wizytówka Wesołej

fot: Kajetan Berezowski

Odmłodzona załoga oddziału KG-1 pobiła swój pierwszy rekord i – jak zapewniają górnicy – z pewnością nie ostatni

fot: Kajetan Berezowski

Nienotowane dotąd rekordy padały w ścianie 410 w pokładzie 416 kopalni Mysłowice-Wesoła (PGG). Średni jej postęp za ostatnie cztery miesiące sięgnął 159 m. W sierpniu było to 165,6 m, a we wrześniu aż 210,7 m. Górnikom z oddziału KG-1 Wesołej wypada pogratulować, tym bardziej że pracowali w istnej paszczy lwa. Warunki panujące w mysłowickim zakładzie nie rozpieszczają załogi. IV grupa zagrożenia metanowego, I grupy zagrożenia wodnego, tąpaniami i klimatycznego, klasa B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego oraz IV grupa samozapalności węgla (zagrożenie pożarowe).

Młodzi chłoną wiedzę
- Załoga oddziału KG-1 prowadziła roboty w warunkach wysokiej metanowości, dochowując wszelkich zasad bezpieczeństwa. Prowadzone było konwencjonalne odmetanowanie otworami drenażowymi i tu kolejny sukces: udało się ujmować ponad 80 proc. metanu uwalnianego w trakcie eksploatacji tej ściany. Poza tym załoga pracująca w ścianie 410 to prawie sami młodzi ludzie. Kopalnia w przedziale stażu od 5 do 15 lat posiada 60 proc. załogi. Starsi odchodzą i będą nadal odchodzić, ale młodzież szybko chłonie wiedzę. Udowodniła to i już nie musimy się martwić, czy sobie poradzi – mówi Wiesław Chyłek, główny inżynier górniczy, kierownik działu górniczego kopalni Mysłowice-Wesoła.

Dodajmy, że ściana 410 w momencie jej uruchomienia w lipcu br. miała 640 m wybiegu, 150 m długości i 3,4 m wysokości. Transport urobku realizowano przenośnikiem zgrzebłowym ścianowym typu Rybnik 850 oraz przenośnikiem podścianowym współpracującym z urządzeniem przekładkowym typu UPZP. Dalszy transport kontynuowano dziewięcioma przenośnikami taśmowymi o łącznej długości ok. 3500 m. Ściana prowadzona była w układzie poprzecznym z likwidacją wyrobisk przyścianowych na zawał.

- Wyniki, jakie osiągnęli zatrudnieni przy wydobyciu górnicy, są przede wszystkim efektem dobrej organizacji pracy. Obłożenie robót eksploatacyjnych realizowane było w układzie czterech zmian wydobywczych oraz dodatkowej zmiany konserwacyjnej. Średnie wydobycie kształtowało się na poziomie do 5800 t na dobę. Ta wielkość w zupełności nas satysfakcjonuje – przyznaje Roman Gąska, naczelny inżynier kopalni.

Co warto podkreślić, załoga korzystała z jazdy przenośnikiem taśmowym przeznaczonym do transportu ludzi. Dzięki temu górnicy rozpoczynali każdą zmianę będąc w pełni sił fizycznych. Efektywny czas pracy wynosił ok. 5 godzin. Narzędzia, w tym piloty do sterowania kombajnem, przekazywane były praktycznie z rąk do rąk, bez zbędnych przestojów.

Wolna ręka przodowego
Dla przodowego Marcina Bożentki sukces w ścianie 410 jest wynikiem dużej swobody działania, którą otrzymał od kierownictwa kopalni.

- Dla mnie najistotniejsze jest to, że dostałem wolną rękę w doborze osób do pracy. Żeby robota szła jak należy, musi być bezkonfliktowy, dobrze zgrany zespół, potrafiący planować robotę i spokojnie prowadzić ją od początku do końca - wyjaśnia Bożentka.

Jego opinię podzielają inni przodowi: Sławomir Budziorz, Sylwester Bordkiewicz, Artur Pietrzyk i Robert Kowalski.

Reasumując, wszyscy bez wyjątku, od osób dozoru począwszy, aż po szeregowych pracowników, wzorowo wywiązali się ze swych obowiązków, a ściana 410 stała się swoistą wizytówką kopalni. Tylko życzyć, aby takich wizytówek było w przyszłości jak najwięcej. A na koniec ciekawostka. Otóż załoga oddziału KG-1 po dokończeniu biegu ściany 410 będzie miała okazję sprawdzić się w dość nietypowej dla siebie roli.

- Zadanie, jakie stanie przed nimi, to jak najszybsze wykonanie całości prac związanych z wydawaniem i przerzutem wyposażenia ze ściany 410 do przygotowywanej już przecinki ściany 413. Będą mieli na to okrągły miesiąc – zdradza inż. Wiesław Chyłek.

A co potem?
Cóż, przed górnikami szansa, aby dłużej zagościć na kopalnianym topie. Wybieg ściany 413 liczy sobie 1350 m, ponad dwa razy tyle, ile w przypadku ściany 410. Nic, tylko dalej tak fedrować!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kochamy wielkanocne tradycje

Na granicy Chorzowa i Katowic topiono marzanny, pleciono palmy i malowano jaja. Śmiechu było przy tym co niemiara. Pomyśleć, że takie zwyczaje kultywuje się jeszcze w samym centrum wielkiej aglomeracji.  Do skansenu w Chorzowie zjechali mieszkańcy ze wszystkich stron naszego regionu. Przywieźli z sobą marzanny ubrane w pstrokate spódnice i koszule. Byli i tacy, którzy klecili kukły

64 proc. Polaków uważa, że niezależnie od tego, co zrobią, ich rachunki i tak będą rosnąć

Zdaniem 64 proc. ankietowanych Polaków ich rachunki będą i tak dalej rosnąć, niezależnie od podjętych działań - wynika z badania "To my. Polacy o nieruchomościach - I kwartał 2026". Jednocześnie co trzecia osoba stwierdziła, że nie robi nic, aby zmniejszyć swoje wydatki.

Ostatnia szychta na Bobrku

Karol Paściak tuż po studiach rozpoczął pracę na kopalni Bobrek. W marcu ostatni raz zjechał na dół. Wraz z kolegami przenosi się właśnie na ZG Sobieski.

Palma – symbol Wielkanocy

Ważną tradycją charakterystyczną dla polskiej Wielkanocy są palmy. Niektóre osiągają kilkanaście metrów wysokości i zachwycają swymi barwami i kunsztem wykonania - pisaliśmy na naszyuch łamach przy okazji zeszłorocznej Wielkanocy. Przypominamy publikację "Palma – symbol Wielkanocy": Śląskie palmy w odróżnieniu od tych, wykonywanych w innych regionach Polski, przypominają