Górnictwo: Mijają 64 lata od odkrycia Jana Wyżykowskiego

1616424521 wyzykowski arc kghm

fot: ARC KGHM

Jan Wyżykowski (w garniturze po lewej stronie na zdjęciu) wraz z ekipą, która wykonała historyczne odwierty w okolicach Sieroszowic

fot: ARC KGHM

Dokładnie 64 lata temu dokonano odkrycia, na bazie którego zbudowano potęgę KGHM Polska Miedź.

23 marca 1957 r. geolog Jan Wyżykowski przywiózł do Państwowego Instytutu Geologicznego cztery rdzenie, wydobyte podczas wierceń poszukiwawczych z otworu S-1 w okolicach Sieroszowic na Dolnym Śląsku. Na ich bazie stwierdzono główne pokłady rudy o zawartości 1,40 proc. miedzi na głębokości 655-658 m. W sierpniu 1957 r. rudę podobnej jakości odkryto w okolicach Lubina w drugim otworze zaprojektowanym przez Wyżykowskiego. W 1959 r. ostatecznie udokumentowano największe w Europie i jedno z największych na świecie złóż rud miedzi Lubin-Sieroszowice.

Początkowo opracowany przez Jana Wyżykowskiego program wierceń spotykał się z wieloma negatywnymi opiniami. Głównym argumentem negującym prace było twierdzenie, że prace geologów niemieckich nie potwierdziły występowania złóż w tym rejonie. W dążeniu do celu pomogła Wyżykowskiemu uchwała rządu, która zobowiązała Państwowy Instytut Geologiczny do odkrycia złóż miedzi dla potrzeb gospodarki krajowej. Dzięki takiej postawie rządu, wiercenia były kontynuowane, a ich konsekwencją było odkrycie pierwszego złoża Lubin-Sieroszowice. 

Potem zapadła decyzja o budowie kopalni. 1 stycznia 1960 r. ruszyła budowa Zakładów Górniczych Lubin. Kopalnia rozpoczęła pracę 8 lat później, a pełną zdolność produkcyjną, w wysokości 4,5 mln t rudy na rok, osiągnęła w 1972 r. Po przeprowadzonej rok później rozbudowie, wydajność wzrosła do 7,6 mln t rudy miedzi rocznie i na tym poziomie utrzymywała się do roku 2012.  

W 1968 r. z wydobyciem ruszyła także kopalnia Polkowice. Cztery lata później osiągnęła zdolność produkcyjną w wysokości 4,5 mln t rocznie, aby już w rok później zwiększyć ją do 7,5 mln t rudy. W 1996 r. została połączona z kopalnią Sieroszowice, która ruszyła w 1977 r. 

W latach 1969-1974 budowana była największa kopalnia KGHM, czyli ZG Rudna. Projekt budowy początkowo zakładał docelową zdolność wydobywczą kopalni na 7,5 mln t rudy rocznie. Przy budowie ZG Rudna wykorzystano wiedzę i doświadczenie zdobyte przy budowie poprzednich szybów, co zaowocowało najkrótszym okresem dochodzenia do zdolności produkcyjnych.

Rudna to największa kopalnia Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego o najlepiej zaprojektowanej strukturze górniczej, dostosowanej do warunków złożowych i odpowiednio wyposażona technicznie, co pozwala uzyskać wysokie wydajności z przodków górniczych. W lipcu 1974 r. Zakłady Górnicze Rudna uzyskały 25 proc. projektowej zdolności wydobywczej, co stanowiło podstawę do przekształcenia ich w jednostkę eksploatacyjną. W tym samym roku opracowano założenia techniczno-ekonomiczne rozbudowy kopalni, przewidując docelowe wydobycie w wielkości 12 mln t rudy rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.