Górnictwo: korzystają z osłon
fot: Maciej Dorosiński
Obecnie kopalnia Kazmierz-Juliusz zatrudnia ponad 1000 pracowników
fot: Maciej Dorosiński
Ponad 2,5 tys. osób, będących pracownikami kopalń przejętych przez SRK, złożyło do połowy lipca wnioski o skorzystanie z instrumentów osłonowych zapisanych w znowelizowanej ustawie o restrukturyzacji górnictwa. Największym zainteresowaniem cieszą się urlopy górnicze.
Spółka Restrukturyzacji Kopalń skupia obecnie sześć kopalń. Pierwszą z nich - Kazimierz Juliusz - przejęła na początku listopada ub.r. Pomimo iż kopalnia pod koniec maja zakończyła wydobycie, zatrudnia kilkudziesięciu pracowników. Na 81 osób przejętych przez SRK według aktu notarialnego 6 uprawnionych było do urlopu górniczego, 2 do urlopu dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej, a 41 złożyło wnioski o odejście z jednorazową odprawą pieniężną.
Największym zatrudnieniem, bo liczącym aż 2084 osób, mogła 4 maja, czyli w dniu przejęcia przez SRK, pochwalić się kopalnia Brzeszcze. Tu do urlopów górniczych uprawnionych jest 468 osób (323 złożyły wnioski), kolejnych 8 osób może ubiegać się o urlopy dla przeróbki (złożono 4 wnioski). Odejściem wraz z odprawą zainteresowanych jest 38 pracowników.
Najwięcej, bo 740 pracowników mogących skorzystać z urlopu górniczego znajduje się w zatrudniającej 1296 osób kopalni Centrum. Do tej pory wnioski o urlop złożyło 721 z nich, a aż 531 już przebywa na tym świadczeniu. W kopalni, która trafiła do SRK 8 maja, jest też 129 osób mogących przejść na urlop dla przeróbki. 153 pracowników złożyło też wnioski o odejście z odprawą.
Składanie wniosków o osłony socjalne każdorazowo rozpoczynało się w pierwszym dniu po przejmowaniu kopalń przez SRK. Zgodnie z procedurą pracownicy składają wnioski do działów kadr macierzystych kopalń. Wnioski są opracowywane, dołączana jest do nich pełna dokumentacja świadcząca o prawach do świadczenia i na tej podstawie wniosek kierowany jest do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. ZUS weryfikuje uprawnienia i wskazuje, z jakim dniem zostaną one nabyte. Takie zaświadczenie wraca do kopalni i na tej podstawie podejmowana jest decyzja o przyznaniu uprawnienia do skorzystania z konkretnego świadczenia.
Wnioski weryfikowane są również przez katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu, bowiem ze świadczeń nie mogą skorzystać osoby, które były beneficjentami pakietu socjalnego funkcjonującego w latach 1998-2002. Do tej pory stwierdzono kilka takich sytuacji. W przypadku niektórych stanowisk, na których wymagane są specjalne kwalifikacje, zdarza się, że pracownicy otrzymują zgodę na odejście po znalezieniu następców na ich miejsce. Fizycznie pieniądze - i w ramach urlopów, i odpraw jednorazowych - wypłaca SRK, a osoby na urlopach górniczych nadal, do uzyskania uprawnień emerytalnych, będą pracownikami tej spółki.
W ustawie o restrukturyzacji górnictwa na wszystkie koszty restrukturyzacyjne związane z przejęciem majątku kopalń przez SRK, w tym m.in. świadczenia socjalne, przewidziano kwotę w wysokości 3 mld złotych.
W sumie (od listopada do początków lipca) Spółka Restrukturyzacji kopalń przejęła 6195 pracowników zatrudnionych w kopalniach: Makoszowy, Brzeszcze, Centrum, Mysłowice, Boże Dary i Kazimierz Juliusz. Wszyscy zainteresowali różnymi formami osłon złożyli 2574 wniosków. 971 osób już przebywa na urlopach górniczych i przeróbkarskich, a 115 otrzymało jednorazowe odprawy pieniężne i odeszło z pracy.