Górnictwo: kopalnia Knurów-Szczygłowice kupiona

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zdolności produkcyjne kopalni Knurów-Szczygłowice szacowane są obecnie na 3,8 mln t węgla rocznie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jastrzębska Spółka Węglowa zawarła w czwartek z Kompanią Węglową umowę kupna Kopalni Węgla Kamiennego Knurów-Szczygłowice za 1,49 mld zł - poinformowała JSW w komunikacie.

W komunikacie podano, że zakup zostanie sfinansowany przez prywatną emisję obligacji w kwocie 700 mln zł oraz 163,75 mln USD. Wcześniej JSW informowała, że w środę podpisała umowę emisji obligacji w tej kwocie z PKO BP, ING BSK, BGK oraz PZU Funduszem Inwestycyjnym Zamkniętym Aktywów Niepublicznych BIS 1.

W kontekście pozyskiwania finansowania transakcji kupna Knurowa-Szczygłowic 16 lipca JSW podała, że jej nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy zdecydowało o ustanowieniu programu emisji obligacji o wartości do 1,175 mld zł i 390 mln USD.

16 lipca prezes JSW Jarosław Zagórowski poinformował też, że płatność za przejęcie kopalni ma być, według umowy z KW, realizowana w trzech transzach - od momentu przejęcia majątku do końca roku. Spółka zapłaciła już wcześniej dwie zaliczki na zakup kopalni.

Tego samego dnia JSW podała również, że według Citigroup kwota, jaką spółka ma zapłacić KW za Knurów-Szczygłowice jest godziwa.

Przedmiotem działalności kopalni Knurów-Szygłowice przed kupnem przez JSW była produkcja węgla kamiennego. "JSW nie zamierza zmieniać przedmiotu działalności i będzie kontynuować dotychczasową działalność gospodarczą" - podano w czwartkowym komunikacie.

10 lipca wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz przekonywał w Sejmie, że kupno kopalni Knurów-Szczygłowice zwiększy możliwości produkcyjne JSW.

Skompensuje tym samym spowolnienie innych inwestycji tej spółki, m.in. głębienia szybu Bzie-Dębina w Jastrzębiu-Zdroju, który według wcześniejszych informacji miał być gotowy do marca 2017 r. Celem jego głębienia (docelowo na głębokość 1164 m) jest udostępnienie pola Bzie-Dębina, gdzie mieszczą się jedne z największych złóż węgla koksującego w Europie.

x x x

KWK Knurów-Szczygłowice, będąc w jeszcze w strukturze KW, zatrudniała w dwóch ruchach prawie 6 tys. górników.  40 proc. jej produkcji (1,5 mln t rocznie) stanowił doskonałej jakości węgiel koksowy.

Zdolności produkcyjne kopalni Knurów-Szczygłowice szacowane są obecnie na 3,8 mln t węgla rocznie. Jej zasoby bilansowe wynoszą 1,26 mld t, zasoby operatywne 375,1 mln t, w tym 119,7 mln t objętych aktualnie obowiązującymi koncesjami. Zapewnia to kopalni funkcjonowanie przez ponad 80 lat.

- Kopalnią Knurów-Szczygłowice interesowaliśmy się od wielu lat, jednak wcześniej Kompania Węglowa nie była zainteresowana jej sprzedażą - mówił w kwietniu portalowi górniczemu nett.pl Jarosław Zagórowski, prezes JSW. - Dzięki tej transakcji powiększy się nasza baza zasobowa i będziemy mogli zwiększyć wydobycie. To strategiczny projekt dla JSW. Wszystkie spółki surowcowe na świecie starają się powiększać swoją bazę zasobową, zwłaszcza jeśli chodzi o surowiec strategiczny, jakim jest dla nas węgiel koksowy...

Dzięki przejęciu baza zasobowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej zwiększy się ok. 65 proc., a jej zdolności wydobywcze o ok. 30 proc. - do 18,5 mln t w roku. Zagórowski zwwrócił uwagę, że jednym z głównych gwarantów utrzymania miejsc pracy w kopalni jest proces inwestycyjny, który JSW zamierza prowadzić.

Kopalnia Knurow-Szczygłowice pod tą nazwa istniała od 1 kwietnia 2009 r. Powstała z połączenia w jeden organizm, decyzją zarządu Kompanii Węglowej, dwóch zakładów wydobywczych - Knurowa i Szczygłowic.

U podstawa tej decyzji legły problemy obu zakładów. W Knurowie wystąpiły opóźnienia inwestycyjne i kłopoty z budową nowych poziomów. W Szczygłowicach decydujące było zawalenie się szybu wentylacyjnego VI i wyłączenie go z użytkowania. KWK Knurów powstała w latach 1903-1910, a budowę Szczygłowic rozpoczęto w 1957 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.