Górnictwo: kopalnia jest dla nich wszystkim

fot: Maciej Dorosiński

Promocja książki odbędzie się w Łaźni Łańcuszkowej Sztolni Królowa Luiza w Zabrzu

fot: Maciej Dorosiński

„Narracje górnicze z terenu Zabrza. Kopalnia to je do mie wszystko” - oto tytuł książki powstałej w efekcie realizacji projektu naukowo-badawczego. Składa się na nią 100 wypowiedzi.

Badacze biorący udział w projekcie nawiązywali kontakty z pracownikami kopalń działających na terenie miasta oraz z górnikami zatrudnionymi w zakładach w innych miastach, a mieszkających na terenie Zabrza. Dotyczy to zarówno emerytów, jak i czynnych zawodowo. Badacze dotarli do górników czynnych jeszcze kopalń (Makoszowy, Siltech, Bielszowice, Budryk, Halemba, Sośnica, Szczygłowice, Nowy Wirek) i tych, w których już dawno zakończono wydobycie (Mikulczyce, Rokitnica, Pstrowski, Concordia, Zabrze, Ludwik, Gliwice, Dębieńsko). Badanie objęło także tych zabrzańskich górników, którzy wyjechali do Niemiec (10), a wcześniej mieszkali lub/i pracowali w Zabrzu.

Całość ujrzała światło dzienne dzięki środkom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Dziedzictwo kulturowe, priorytet: Kultura ludowa i tradycyjna” oraz miasta Zabrze.

W piątek (2 grudnia) o godz. 17.00, w Łaźni Łańcuszkowej Sztolni Królowa Luiza, ul. Wolności 408 w Zabrzu odbędzie się promocja książki. Swoja obecność zapowiedzieli autorzy i górnicy, którzy wzięli udział w wywiadach, a także recenzenci: prof. dr hab. Ryszard Kaczmarek oraz ks. prof. Jerzy Myszor.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wrócą do atomu po prawie 40 latach? Chce tego młode pokolenie

We Włoszech zmienia się nastawienie społeczne względem energii jądrowej – pisze Associated Press.

Szlakiem górniczych rzeźb i pomników. Niezwykła wycieczka po Śląsku i Zagłębiu

Na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim pomniki górników są ważną częścią krajobrazu i lokalnej tożsamości. Upamiętniają zarówno codzienny trud pracy pod ziemią, jak i ofiary katastrof oraz wydarzeń związanych z historią przemysłu wydobywczego. Wyższy Urząd Górniczy zaproponował więc wycieczkę szlakiem górniczych rzeźb i pomników.

Ten zakład remontowy górniczej spółki to zaplecze techniczne dla kopalń

Osiem hal produkcyjnych, rozbudowany park maszynowy, specjalistyczne laboratoria i ponad 540 pracowników tworzy Zakład Remontowo-Produkcyjny Polskiej Grupy Górniczej. Zakład odpowiada za remonty, modernizację i produkcję urządzeń wykorzystywanych w kopalniach spółki. W najbliższych latach ZRP nadal ma zabezpieczać potrzeby kopalń PGG.

Rekultywacja hałdy musi zaczekać. Z jakiego powodu?

Jeszcze wczoraj informowaliśmy, że Spółka Restrukturyzacji Kopalń wybrała wykonawcę prac rekultywacyjnych zapożarowanego zwałowiska Wrzosy I w Pszowie. Kolejnym krokiem miało być zawarcie umowy z wykonawcą prac. Tymczasem dzisiaj okazało się, że wydłuży się termin rozpoczęcia rekultywacji hałdy. Wybór przez SRK wykonawcy prac zaskarżył jeden z uczestników postępowania - firma „Barosz-Gwimet” Sp. z o.o. z siedzibą w Marklowicach. Teraz sprawą zajmie się Krajowa Izba Odwoławcza.