Górnictwo: kopalnia Bełchatów formuje linie brzegową przyszłych, najgłębszych polskich jezior

1590143605 plaza kwb belchatow

fot: KWB Bełchatów

Podczas formowania IV poziomu zwałowiska wewnętrznego maszyny górnicze usypały powierzchnię o niewielkim nachyleniu. Na tak ukształtowanym terenie w przyszłości powstanie plaża i wschodnia część linii brzegowej jeziora

fot: KWB Bełchatów

W miejscu Pól Bełchatów i Szczerców, które są eksploatowane przez kopalnię węgla brunatnego Bełchatów, mają powstać dwa najgłębsze jeziora w Polsce. By było to możliwe kopalnia, należąca do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, wykonuje szereg prac. Jedną z nich było formowanie IV poziomu zwałowiska wewnętrznego Pola Bełchatów. Jak poinformowały służby prasowe spółki, operacja ta już się zakończyła. 

Prace wykonano tak, by uformowana powierzchnia mogła stanowić linię brzegową jezior, które powstaną po zakończeniu eksploatacji odkrywki. Będą to dwa najgłębsze jeziora w Polsce, które połączą się w końcowej fazie ich napełniania.

- Tereny pogórnicze bełchatowskiego kompleksu energetycznego kształtowane są z myślą o utworzeniu tu największego w centralnej Polsce kompleksu wypoczynkowego. Zgodnie z planem, po 2050 r. nastąpi likwidacja wyrobisk górniczych. Po napełnieniu ich wodą powstaną jeziora, których lustro wody będzie miało łączną powierzchnię ok. 4000 ha, a ich maksymalna głębokość sięgnie ok. 170 m. Dla porównania warto przypomnieć, że maksymalna głębokość Hańczy, najgłębszego jeziora w Polsce, wynosi nieco ponad 100 m – tłumaczy prezes PGE GiEK Wioletta Czemiel-Grzybowska. 

- Prowadzone obecnie prace na zwałowisku wewnętrznym Pola Bełchatów polegają na przemieszczaniu ogromnych ilości mas nadkładowych w celu nadania pożądanego kształtu dna i skarp docelowych zbiorników. Kolejnym etapem będzie wypełnianie wyrobisk wodą. Proces ten będzie musiał być kontrolowany i prowadzony w taki sposób, by ciśnienie spływowe wód, działające na skarpy od zewnątrz, nie spowodowało utraty ich stateczności – dodaje dyrektor kopalni Dariusz Grzesista. 

Napełnianie zbiorników wodą realizowane będzie po 2050 r., kiedy to w Polu Szczerców zakończone zostaną wszelkie roboty górnicze przygotowujące wyrobisko do napełniania wodą. Poziom lustra wody będzie stopniowo podnoszony jednocześnie w obu polach. Napełnianie wodami głębinowymi oraz powierzchniowymi potrwa około 20 lat.

Bełchatowskie jezioro nie będzie pierwszym zbiornikiem utworzonym w miejscu po odkrywkowej eksploatacji górniczej.  Od 2010 r. funkcjonuje Jezioro Tarnobrzeskie, stworzone na terenie byłej kopalni odkrywkowej siarki, a w Niemczech w okolicy Görlitz, tuż przy polskiej granicy, od kilku lat korzystać można z jeziora Berzdorfer See, które powstało po zalaniu kopalni węgla brunatnego.

Również w zagłębiu konińskim korzystać można z jezior powstałych po wypełnieniu wodą byłych odkrywek węgla brunatnego: Morzysław, Gosławice, Pątnów, Kazimierz, Lubstów, Jóźwin II B, Drzewce i Tomisławice, o łącznej powierzchni przekraczającej 2650 ha.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.