Górnictwo: koniec turystyki, czas na wydobycie

fot: Tomasz Rzeczycki

Wydobycie w kopalni magnezytu w Wirkach może ruszyć w 2020 roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Podziemna trasa turystyczna w kopalni magnezytu Wiry w Wirkach przechodzi do historii. Prawdopodobnie w styczniu 2019 r. odwiedzą ją ostatni turyści. Właściciele kopalni przygotowują się do wznowienia wydobycia magnezytu oraz... butelkowania wody mineralnej, pozyskiwanej z wyrobisk.

- Pod kątem turystycznym zakończyliśmy już przygodę - przyznaje Daniel Miazga z Kopalni Wiry. - Ostatni turyści wejdą zapewne w styczniu. W tej chwili instalujemy urządzenia do butelkowania wody.

Kopalnia Wiry znajduje się w Sudetach, u podnóża masywu Ślęży. Złoże magnezytu odkryto tam około 1955 r., a wydobycie podjęte zostało wiosną 1958 r. przez Dolnośląskie Zakłady Magnezytowe z siedzibą w Świdnicy. Złoże udostępniono upadową, w kopalni powstało kilka poziomów eksploatacyjnych. Magnezyt pozyskiwano do 1996 r., później w latach 2007-2013 funkcjonowała tu rozlewnia wody mineralnej.

Epizod ze zwiedzaniem rozpoczął się 21 czerwca 2017 r. Ruch turystyczny był niewielki, do końca 2017 r. kopalnię zwiedziło kilkaset osób. Mimo tego trasa podziemna zyskała pewien rozgłos, opisano ją m. in. we wrocławskim czasopiśmie Sudety czy na portalu naszesudety.pl. Obecnie właściciele kopalni postanowili skoncentrować się na pracach zmierzających do ponownego podjęcia eksploatacji magnezytu.

- Jesteśmy na etapie koncesji poszukiwawczej - powiedział nam Daniel Miazga z Kopalni Wiry. - Myślę, że wydobycie może ruszyć w drugiej połowie 2020 roku.

Przypadki likwidacji podziemnych tras turystycznych w Polsce były jak dotąd niezwykle rzadkie. Taki los spotkał m. in. króciutką Jaskinię Ewy w Drabach w województwie łódzkim po śmierci właściciela, gdzie złodzieje rozkradli instalację elektryczną. W grudniu 1983 r. zamknięto po zaledwie trzech latach funkcjonowania Kopalnię Zabytkową Rud Żelaza im. Stanisława Staszica w Brzezinach-Kolonii koło Częstochowy z powodów finansowych. Natomiast w Górach Sowich w Walimiu na początku XXI wieku bardzo krótko oprowadzano turystów po Kopalni Silberloch. Została ona porzucona po tym, jak wandale wielokrotnie ją zdewastowali.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.