Górnictwo: koniec podziemnego protestu w Kazimierzu-Juliuszu

fot: Maciej Dorosiński

Górnicy z kopalni Kazimierz-Juliusz podziemny protest rozpoczęli 24 września

fot: Maciej Dorosiński

+32 Zobacz galerię

Galeria
(35 zdjęć)

W sobotę (27 września) kilka minut po 12., blisko 150 górników z kopalni Kazimierz-Juliusz zakończyło podziemny protest, który trwał od środy (24 września). Wyjazd na powierzchnie nie oznacza jednak końca akcji protestacyjnej. Górnicy będą teraz czekali na efekty rozmów dotyczących przyszłości ich zakładu. Pierwotnie Katowicki Holding Węglowy, który posiada 100 proc. udziałów w kopalni, planował do końca września zlikwidować ją.

Na protestujących górników, którzy domagają się m.in. przedłużenia działalności zakładu, w cechowni oczekiwały rodziny oraz koledzy. Na twarzach żon i matek można było zauważyć napięcie oraz łzy. Gdy górnicy zaczęli schodzić do cechowni, przywitały ich gromkie brawa oraz okrzyki: "Dziękujemy, dziękujemy!". Oni odpowiedzieli tym samym, a ponadto zaczęli śpiewać Mazurka Dąbrowskiego.

Przywitania z rodzinami były bardzo emocjonalne. Nie brakowało wzruszeń. Najmłodsze dzieci, bardzo stęsknione za ojcami, momentalnie wskakiwały im na ręce.

- Najtrudniejsza w czasie tych kilku dni była tęsknota za bliskimi. Wiedzieliśmy, że oni, tu na górze działają i robią dobrą robotę dla naszej kopalni. Bez ich wsparcia nie byłoby możliwe prowadzenie tej akcji. Wielkie podziękowania należą się wszystkim kobietom z Kazimierza-Juliusza, które swoją determinacją niesamowicie nam pomogły. Bez ich udziału to nie byłoby możliwe - powiedział w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl jeden z górników.

Poza rodzinami i kolegami na wyjeżdżających czekali także biskup diecezji sosnowieckiej Grzegorz Kaszak, prezydent Sosnowca Kazimierz Górski oraz wojewoda śląski Piotr Litwa, którego postawa okazała się kluczowa dla rozwoju wypadków w ostatniej kopalni węgla kamiennego działającej w Zagłębiu Dąbrowskim. Jak informowaliśmy w portalu górniczym nettg.pl, Piotr Litwa w piątek (26 września) odwiedził górników znajdujących się kilkaset metrów pod ziemią.

Jak podkreślili liderzy związkowi, wyjazd jest odpowiedzią na piątkowy apel wojewody, który poprosił górników o powrót na powierzchnię. Drugim czynnikiem, który skłonił pracowników do przerwania podziemnego protestu było odwołanie prezesa KHW Romana Łoja. Jak informowaliśmy w portalu górniczym nettg.pl, miało ono miejsce w piątek w czasie nadzwyczajnego posiedzenia rady nadzorczej spółki, które odbyło się w Warszawie.

Związkowcy, rodziny górników oraz oni sami podkreślali, że bez wsparcia wojewody i jego życzliwości nie byłoby możliwa walka o dalszy byt kopalni. Piotr Litwa, gdy tylko pojawił się w sobotę w cechowni Kazimierza-Juliusza, otrzymał burzę oklasków oraz skandowano: "Dziękujemy, dziękujemy". Liderzy strony społecznej zaznaczyli, że znaleźli w wojewodzie partnera do rozmów, który podszedł do sprawy bardzo poważnie, a nawet zadeklarował, że jeśli nie uda się zażegnać kryzysu, to poda się do dymisji.

Górnicy z Kazimierza-Juliusz będą teraz oczekiwać na efekt rozmów, które w sobotę o godz. 16 mają rozpocząć się w Katowicach. Mają wziąć w nich udział przedstawiciele władz KHW i związkowców, wojewoda Piotr Litwa, wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz, a także reprezentujący Kancelarię Premiera Jan Krzysztof Bielecki.

Górnicy, którzy rozpoczęli protest, domagają się m.in. wypłaty zaległych wynagrodzeń (część wypłat otrzymali już w piątek - red.), przedłużenia żywotności kopalni, wykupu mieszkań zakładowych oraz - po całkowitym wyczerpaniu złóż Kazmierza-Juliusza przejścia do innych zakładów KHW na dotychczasowych warunkach.

W galerii: Koniec podziemnego protestu w kopalni Kazimierz-Juliusz. Sosnowiec, 27 września 2014 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.