Górnictwo: Kompania deklaruje dialog i dotrzymanie porozumień

fot: Maciej Dorosiński

Do końca lutego 2012 r. Kompania przekazała w formie elektronicznej już ponad 41 tysięcy dokumentów PIT-11 i PIT-40

fot: Maciej Dorosiński

Przedstawiciele Kompanii Węglowej liczą, że w dialogu uda im się przekonać związkowców do restrukturyzacji spółki. Deklarują dotrzymanie zawartych ze stroną społeczną porozumień i utrzymanie stabilnych miejsc pracy. Związki kwestionują zmiany i szykują protesty.

W środę (27 listopada), jak informowaliśmy już w portalu góniczym nettg.pl, związkowcy zorganizowali w kopalniach tzw. masówki, podczas których przekazują załogom informacje, dotyczące założeń programu restrukturyzacji spółki oraz działań międzyzwiązkowego sztabu protestacyjno-strajkowego. Po raz pierwszy Kompania nie zgodziła się, aby spotkaniom mogli przysłuchiwać się dziennikarze. Masówki rozpoczęły się przed poranną zmianą, a ostatnie odbędą się około północy.

- Przekazaliśmy pracownikom wszystkie informacje - zarówno te, które otrzymaliśmy od zarządu, jak i te od rady nadzorczej i wicepremiera Janusza Piechocińskiego. Załoga przyjęła je w dużym skupieniu, a jedyne pytanie jakie zadawano, to "po co oni jeszcze są?" - w odniesieniu do rządzących - relacjonował po masówce w kopalni Bobrek-Centrum w Bytomiu szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik.

W ubiegłym tygodniu zarząd Kompanii przedstawił Radzie Pracowników założenia programu restrukturyzacji. Zakłada on m.in. zmniejszenie zatrudnienia w administracji o ponad tysiąc osób, likwidację niektórych świadczeń związanych z wynagrodzeniami, zamrożenie płac, sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowice Jastrzębskiej Spółce Węglowej, a także łączenie kopalń i tworzenie spółek z zakładów wchodzących w skład KW. Gotowy projekt programu restrukturyzacji zarząd przedstawi związkom zawodowym i Radzie Nadzorczej spółki w piątek. Od jego treści związkowcy uzależniają ewentualne rozpoczęcie akcji protestacyjnych.

 - Zapoznamy się z tym dokumentem i na początku tygodnia zwołamy posiedzenie sztabu protestacyjno-strajkowego, podczas którego podejmiemy decyzję o dalszych krokach. Jeżeli założenia przekazane nam tydzień temu znajdą się w tym projekcie, rozpoczniemy spór zbiorowy. Jest jednak za wcześnie, żeby mówić o formie ewentualnych protestów - podkreślił szef górniczej "S", potwierdzając, że wyczerpanie procedury sporu zbiorowego daje w perspektywie związkowcom możliwość zorganizowania legalnego strajku w firmie.

Rzecznik Kompanii Zbigniew Madej, komentując informacje podawane podczas związkowych masówek, podkreślił, że priorytetem działań restrukturyzacyjnych jest utrzymanie stabilnych miejsc pracy w firmie. Spółka gwarantuje górnikom dołowym i pracownikom zakładów przeróbki węgla pracę co najmniej do 2015 roku i chce rozmawiać o przedłużeniu gwarancji zatrudnienia. Gwarancję przyjęcia do pracy w KW mają natomiast absolwenci klas górniczych w szkołach, z którymi Kompania ma podpisane umowy. Natomiast osoby odchodzące z administracji mają dostać oferty alternatywnego zatrudnienia.

Związkowcy alarmują jednak, że planowane zmniejszenie ilości ścian wydobywczych o około jedną trzecią oraz łączenie ze sobą kopalń będzie oznaczać zredukowanie potencjału Kompanii i możliwość dalszej redukcji zatrudnienia. Sprzeciwiają się sprzedaży Jastrzębskiej Spółce Węglowej kopalni Knurów-Szczygłowice, która przynosi zyski i ma dobry węgiel (KW rozważa jej sprzedaż, by móc zainwestować w inne kopalnie). Związki obawiają się, że oferty pracy dla zwalnianych z administracji będą dla nich nie do przyjęcia, a nawet jeśli - będzie to oznaczało utratę pracy dla załogi firm obecnie kooperujących z Kompanią.

- Oczekujemy od zarządu rozsądku i ludzkiego podejścia. Dla tych panów 1020 pracowników to jest liczba, a dla nas to są ludzie - powiedział Grzesik.

Kompania zatrudnia obecnie ok. 57 tys. osób w 15 kopalniach. Po dziewięciu miesiącach roku przyniosła blisko 300 mln zł strat. Z powodu spadku cen węgla i zmniejszenia jego sprzedaży tegoroczne przychody spółki będą o 2,3 mld zł mniejsze niż dwa lata temu i 1,1 mld zł niższe niż przed rokiem. Plan naprawczy zakłada, że spółka odzyska rentowność operacyjną w 2015 r. Poprzez łączenie kopalń i sprzedaż jednej z nich KW chce zmniejszyć ich ilość do 7; zatrudnienie w 2020 r. ma zmniejszyć się poniżej 50 tys. pracowników, poprzez nadwyżkę osób odchodzących na emerytury nad nowo przyjmowanymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.