Górnictwo: Komisja Krajowa Solidarności o protestach
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Obrona polskiego górnictwa, to obrona polskiego bezpieczeństwa energetycznego - podkreśla Piotr Duda
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ Solidarność, największego związku zawodowego w Polsce, odniosła się do protestów załóg górniczych, które trwają w kopalniach Brzeszcze, Sośnica-Makoszowy, Pokój oraz Bobrek-Centrum. "S" podkreśla w stanowisku opublikowanym w piątek (8 stycznia), że "obrona polskiego górnictwa, to obrona polskiego bezpieczeństwa energetycznego, a tym samym polskiej racji stanu".
"Prezydium Komisji Krajowej NSZZ Solidarność solidaryzuje się z uczestnikami spontanicznego protestu załóg górniczych broniących swoich miejsc pracy w kopalniach należących do Kompanii Węglowej oraz popiera wszystkie działania górniczych związków zawodowych, reprezentowanych przez Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego. Ostrzegamy, że ewentualny konflikt z górniczymi związkami zawodowymi będzie konfliktem z całą Solidarnością- czytamy w stanowisku, które dotarło do redakcji portalu górniczego nettg.pl.
Komisja Krajowa podziela opinię Międzyzwiązkowego Komitetu, że "rządy Donalda Tuska, a obecnie Ewy Kopacz, pozorowały negocjacje zwodząc górników pustymi deklaracjami, których celem było jedynie uspokojenie nastrojów społecznych przed wyborami do Europarlamentu i wyborami samorządowymi. Teraz poznaliśmy prawdziwe intencje rządu. Dlatego dzisiaj, po ogłoszeniu rządowego programu, który nie był nawet przedstawiony związkom zawodowym, czujemy się oszukani!".
"Dzisiaj górnicy nie walczą tylko o swojej miejsca pracy. Walczą również o miejsca pracy w całym regionie, szczególnie w branżach które bez górnictwa nie mogą istnieć. Po raz kolejny przypominamy, że jedno miejsce pracy w kopalni generuje od kilku do kilkunastu miejsc pracy w otoczeniu" - podkreśla Komisja Krajowa.
"Obrona polskiego górnictwa, to obrona polskiego bezpieczeństwa energetycznego, a tym samym polskiej racji stanu. Nie wolno dopuścić, aby nieodpowiedzialni politycy, którzy dodatkowo okazali się zwykłymi oszustami, dla doraźnego partyjnego interesu pogrążyli jedną z najważniejszych i strategicznych dla polskiej gospodarki branż" - czytamy na zakończenie.
Pod stanowiskiem, za prezydium KK Solidarności, podpisał się przewodniczący Piotr Duda.