Górnictwo: JSW ujednoliciła wysokość odpraw pośmiertnych

fot: Witold Gałązka/ARC

Uzgodniono, że nowe zasady będą działały z mocą wsteczną od 1 maja i obejmą rodziny górników, którzy zginęli w katastrofie po tąpnięciu w Zofiówce

fot: Witold Gałązka/ARC

Jastrzębska Spółka Węglowa ujednoliciła wysokość odpraw pośmiertnych, należnych członkom rodzin pracowników zmarłych w czasie świadczenia pracy lub w następstwie choroby zawodowej. W porozumieniu ze związkami ustalono wysokość takiej odprawy na 15-krotność miesięcznego wynagrodzenia.

Decyzja pośrednio ma związek z sytuacją po tąpnięciu, do którego dosżło 5 maja tego roku w należącej do JSW kopalni Zofiówka, gdzie śmierć w katastrofie poniosło pięciu górników. Prowadzona w ekstremalnych warunkach podziemna akcja ratunkowa trwała blisko dwa tygodnie.

- Rodziny zmarłych górników z Zofiówki otrzymają odprawy pośmiertnie zgodnie z nowymi, ujednoliconymi zasadami - poinformował w piątek, 25 maja, Tomasz Siemieniec z biura komunikacji JSW.

Dotychczas odprawy różniły się zależnie od zakładu, przyjęto najwyższe
Dotąd wysokość świadczenia pośmiertnego różniła się w poszczególnych zakładach JSW - przeważnie była to 12-krotność miesięcznego wynagrodzenia. Przy ujednolicaniu zasad wzięto jednak pod uwagę wysokość odpraw w kopalni, gdzie świadczenie to było najwyższe, równe 15-krotności wypłaty z ostatniego pełnego miesiąca.

Aby nowe zasady objęły także rodziny górników z Zofiówki, strony uzgodniły, że ujednolicenie wysokości odpraw będzie obowiązywać od 1 maja tego roku.
- Bez względu na wszystko chciałoby się jednak, żeby nigdy nie było powodów do ich wypłacania - skomentował wiceszef Solidarności w JSW, cytowany w informacji górniczej Solidarności.

Odprawa niezależna od kodeksowej
Ujednolicenia zasad realizacji świadczenia dokonano, odwołując się do artykułu 183c Kodeksu pracy - w celu zapewnienia równego traktowania pracowników. Wypłacana przez JSW odprawa pośmiertna przysługuje niezależnie od podobnej odprawy przewidzianej Kodeksem pracy (to 1, 3 lub 6-miesięczne wynagrodzenie, w zależności od stażu pracy zmarłego pracownika).

Uprawnionym do otrzymania odprawy w JSW jest przede wszystkim małżonek zmarłego pracownika, a ponadto dzieci oraz inni członkowie rodziny, spełniający warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej. Jeśli takich osób brak, uprawnionymi zostają rodzice, osoby przysposobione, macocha i ojczym.

Pieniądze będą dzielone równo pomiędzy wszystkich uprawnionych; jeśli po zmarłym pracowniku pozostanie tylko jeden uprawniony, będzie mu przysługiwała odprawa w pełnej wysokości.

Zaliczkowe wypłaty miesięczne do czasu przyznania renty
Ponadto uzgodniono, że w razie wypadku przy pracy powodującego śmierć pracownika lub jego trwałą niezdolność do pracy, zakład - na żądanie poszkodowanego pracownika lub uprawnionych członków rodziny - zobowiązany jest wypłacić zaliczkowo, po wyczerpaniu zasiłku chorobowego, takiej kwoty miesięcznie, jaką pracownik lub pozostali po nim członkowie rodziny otrzymywaliby jako rentę z ubezpieczenia społecznego, do czasu przyznania tej renty.

Pogrzeb zawsze na koszt kopalni
Porozumienie w sprawie odpraw pośmiertnych zobowiązuje także zakład pracy do poniesienia bezpośrednich kosztów pogrzebu pracownika zmarłego w następstwie wypadku - bez względu na inne świadczenia przysługujące rodzinie.

Przypomnijmy też, że 16 maja, kiedy w kopalni Zofiówka odnaleziono ostatniego z poszukiwanych pod ziemią górników, premier Mateusz Morawiecki poinformował na Twitterze o przyznaniu rent specjalnych dla rodzin zmarłych pracowników JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.