Górnictwo: JSW negocjuje z bankami kredyt

fot: Maciej Dorosiński

- Kredyt, o którym teraz rozmawiamy z bankami, ma być elastyczny. Chcemy mieć możliwość sięgnięcia po te instrumenty w zależności od potrzeb, czyli nie wszystko od razu, nie wszystko w jednym roku - wyjaśnił prezes Jarosław Zagórowski

fot: Maciej Dorosiński

Jastrzębska Spółka Węglowa, przy współpracy firmy doradczej, negocjuje z bankami warunki kredytu, z którego chce częściowo sfinansować kupno kopalni Knurów-Szczygłowice oraz inwestycje w tej i innych kopalniach w najbliższych latach - podał prezes JSW.

- Kredyt, o którym teraz rozmawiamy z bankami, ma być elastyczny. Chcemy mieć możliwość sięgnięcia po te instrumenty w zależności od potrzeb, czyli nie wszystko od razu, nie wszystko w jednym roku - powiedział w czwartek (8 maja) prezes Jarosław Zagórowski, uczestniczący w Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.

Niespełna miesiąc temu JSW podpisała z Kompanią Węglową przedwstępną umowę kupna kopalni Knurów-Szczygłowice za 1,49 mld zł. Warunkami wykonania umowy są zdobycie przez spółkę finansowania i zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zagórowski poinformował w czwartek, że zakup kopalni ma być w części sfinansowany ze środków własnych spółki, a w pozostałej części - z negocjowanego właśnie kredytu. Pozyskane w ten sposób środki byłyby wykorzystywane także później, w procesie inwestycyjnym.

- Bardziej chodzi nam o zabezpieczenie pieniędzy również na przyszłość, na proces inwestycyjny w kopalniach, w tym w kopalni Knurów-Szczygłowice. Stąd potrzeba, aby był to kredyt elastyczny - na kupno kopalni i na inwestycje, płacony transzami, w zależności od potrzeb - wyjaśnił prezes JSW.

Przypomniał, że spółka chciałaby sfinalizować przejęcie kopalni do końca lipca tego roku; zastrzegł jednak, że w tej sprawie ważną rolę grają również uwarunkowania zewnętrzne, niezależne od spółki. Mimo to lipcowy termin uznał za realny.

- Do końca lipca chcemy sfinalizować przejęcie tego aktywa, natomiast - jak zapisaliśmy w umowie wstępnej - do końca roku nastąpiłaby już cała płatność dla Kompanii Węglowej - dodał Zagórowski.

Kredytu ma udzielić konsorcjum banków, ale prezes nie zdradził ich nazw. Podkreślił, że elastyczność negocjowanego kredytu jest ważna także dlatego, by można było nie zadłużać spółki w sytuacji, gdy poprawi się koniunktura i wzrosną przychody JSW.

- Sytuacja może się zmieniać. Dzisiaj mamy trudny rynek i niskie ceny, ale jeśli te ceny zaczną się poprawiać, może to wyglądać diametralnie inaczej. To raczej nie wystąpi w najbliższym czasie, bo nie ma symptomów dużych zmian cen, ale mam nadzieję, że zaczną one rosnąć w drugiej połowie roku - ocenił prezes.

Jego zdaniem rynek koksu i węgla koksowego powinien w drugim półroczu powoli i stopniowo odradzać się. - Wtedy możemy liczyć na większe przychody - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.