Górnictwo: jeszcze nie czas na pogrzeb

fot: Krystian Krawczyk

Węgiel przez najbliższe dziesięciolecia będzie podstawą bezpieczeństwa energetycznego Polski

fot: Krystian Krawczyk

Oto kilka tytułów artykułów prasowych na temat branży, które ukazały się na przełomie starego i nowego roku - "Trudne czasy dopiero przed nami", "Agonia górnictwa trwa", "Rząd przygotowuje się do częściowej likwidacji kopalń". Komentatorzy wieszczą, że dla branży, która "żeruje na podatnikach" nie ma już ratunku, że nowy rząd "nie ma pomysłu na restrukturyzację", a pogrążone w długach kopalnie "pociągną za sobą na dno spółki energetyczne".

To prawda, że górnictwo od lat nie było w tak trudnej sytuacji. Jednak z przygotowaniami do pogrzebu można jeszcze poczekać. Jak podkreślali zgodnie w minionych kilku miesiącach rozmówcy TG, podstawą do podjęcia jakichkolwiek działań wobec górnictwa (naprawczych lub likwidacyjnych) jest przeprowadzenie rzetelnego rachunku zysków i strat, wynikających z utrzymania lub rezygnacji z istnienia sektora. Kładąc na jednej szali 6 mld wpływów z podatków rocznie, niemal 100 tys. miejsc pracy w samych kopalniach i wielokrotnie więcej w ich otoczeniu, samowystarczalność i bezpieczeństwo energetyczne państwa, a na drugiej szali trud niełatwych merytorycznie negocjacji z Komisją Europejską, niepokoje społeczne, żelazną konsekwencję i - to prawda - budżetowe dotacje, nietrudno wybrać. No chyba, że wyznaje się skrajnie radykalne lub hiperekologiczne poglądy, w myśl których węgiel jest złem wcielonym w czystej postaci.

Bez wątpienia 2016 r. będzie dla polskiego górnictwa wyjątkowo trudny, bowiem zrobienie choćby jednego kroku w tył, skutkować będzie upadkiem w przepaść. Warto jednak pamiętać, że każdy kryzys jest realną szansą na zmianę, a odbić do skoku można się dopiero po sięgnięciu dna.

Więcej: Kolejny trudny rok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.