Górnictwo: jest postęp w negocjacjach w JSW

fot: Maciej Dorosiński

W siedzibie JSW rozpoczęła się kolejna tura negocjacji. Mediator Longin Komołowski ocenił, że rozmowy prowadzone w nocy ze środy na czwartek przyniosły postęp

fot: Maciej Dorosiński

Kolejne ustalenia udało się dołączyć do dotychczasowego protokołu uzgodnień i rozbieżności podczas nocnych, trwających ponad 10 godzin negocjacji strajkujących związków z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Mediatorem w rozmowach ponownie jest b. wicepremier i minister pracy Longin Komołowski. W ub. tygodniu uczestniczył on już w cyklu rozmów związkowców i zarządu. Ich efektem był protokół uzgodnień i rozbieżności parafowany w ub. piątek.

Jak przekazała w piątek rano rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer, protokół ten został w nocy poszerzony "o znaczną ilość uzgodnień".

- Tych punktów znacznie przybyło, natomiast nie udało się wszystkiego do końca załatwić. Strony nie doszły do końca uzgodnień; w tej chwili spotkanie jest przerywane - wskazała przedstawicielka spółki.

Uściśliła, że do dotychczasowych dziesięciu punktów protokołu po stronie uzgodnień udało się dołączyć kolejnych dziewięć punktów.

- Pozostałe nie do końca zostały dopracowane - oceniła. Zastrzegła, że strony na razie nie chcą mówić, które konkretnie punkty pozostały do uzgodnienia.

Według wcześniejszych nieoficjalnych sygnałów związkowców zależało im, by nie chodziło już o kolejne ustalenia "protokołu", lecz "porozumienia". Rano do negocjujących mieli dołączyć dwaj członkowie zarządu spółki nieobecni dotąd przy rozmowach rozpoczętych w czwartek przed godz. 20.

Jabłońska-Bajer zaznaczyła, że w piątek rano zarząd JSW miał zebrać się, by zapoznać się z wypracowanym przez noc projektem.

- Miejmy nadzieję, że te rozmowy dzisiaj zostaną dokończone - zaznaczyła rzeczniczka. Przed godziną 7 związkowcy mówili, że na razie pozostają na rozmowach.

Strajk w JSW rozpoczął się 28 stycznia w następstwie ogłoszenia przez zarząd planu oszczędnościowego uzasadnianego potrzebą poprawy kondycji firmy. Od tego czasu w kopalniach JSW wstrzymane jest wydobycie. Kluczowym postulatem związków stało się odwołanie prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego.

W piątek o godz. 6 rozpoczyna się 17. doba protestu. W ostatnich dniach miał on formę okupacji kopalnianych obiektów na powierzchni. Według służb kryzysowych wojewody śląskiego w piątek rano w strajku na powierzchni uczestniczyło 5493 górników. 27 z nich podjęło strajk głodowy - na kopalniach Borynia, Zofiówka i Knurów-Szczygłowice.

Parafowany w ub. piątek protokół uzgodnień i rozbieżności zakłada m.in. czasowe zawieszenie niektórych postanowień porozumienia zawartego przed debiutem giełdowym spółki oraz innych dotychczas obowiązujących w JSW dokumentów (regulacji i porozumień). Związkowcy podali, że dokonane w nim ustępstwa płacowe przekładają się na obniżenie zarobków górników o 7-10 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Laureaci konkursów wiedzy BHP w górniczych spółkach odebrali wyróżnienia

W siedzibie Wyższego Urzędu Górniczego, prezes WUG Piotr Litwa oraz prezes zarządu Fundacji „Bezpieczne Górnictwo” im. prof. Wacława Cybulskiego dr inż. Robert Hildebrandt wręczyli pamiątkowe dyplomy sześciu laureatom konkursów wiedzy w zakresie przepisów BHP, organizowanych przez Jastrzębską Spółkę Węglową i Polską Grupę Górniczą.

Moduły kotła już na miejscu. Powstaje nowe źródło ciepła dla Gliwic

Najcięższy moduł kotła – technologicznego serca Parku Zielonej Energii w Gliwicach – ważył blisko 60 ton. Z Poręby do Gliwic przyjechał na zestawie transportowym, który wraz z ładunkiem miał około 40 metrów długości. Wszystkie trzy główne części kotła osadzono już w konstrukcji powstającego bloku energetycznego. 

Zapora czołowa przy Elektrowni Rybnik zamknięta na zimę

Korona zapory czołowej zbiornika wodnego przy Elektrowni Rybnik została zamknięta na zimę – poinformowała spółka PGE GiEK. Trzeba to wziąć pod uwagę w planach spacerów, przejażdżek i innych form aktywności w okolicy Zalewu Rybnickiego.

Pompa ciepła zamiast pieca na węgiel. Co warto wiedzieć przed wymianą źródła ciepła?

Dla wielu domów piec na węgiel przez dekady był symbolem niezależności i stabilnego ciepła w zimie. Dziś ten obraz się zmienia, bo rosną koszty ogrzewania, zaostrzają się przepisy antysmogowe, a transformacja energetyczna wyznacza nowy kierunek. Coraz więcej właścicieli domów jednorodzinnych szuka więc źródła ciepła, które będzie tańsze w eksploatacji i mniej uciążliwe w obsłudze. Jednym z najczęściej wybieranych rozwiązań jest pompa ciepła, choć wokół niej narosło sporo mitów i niedomówień. Wymiana źródła ciepła to decyzja na kilkanaście, a często kilkadziesiąt lat, dlatego warto podjąć ją świadomie. Czy pompa ciepła rzeczywiście sprawdzi się w Twoim domu i od czego zależy powodzenie takiej inwestycji?