Górnictwo jest ponadpartyjne

Rozmowa z Maciejem Kaliskim, wiceministrem gospodarki

Panie ministrze, Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie w kwestii opodatkowania wyrobisk górniczych. Decyzja ta ma wielkie znaczenie dla branży i została przyjęta z wielką radością przez spółki górnicze. Jakie konsekwencje niesie ze sobą to orzeczenie?
Trybunał wydał korzystny dla górnictwa wyrok. Stwierdził w nim, że podatek od podziemnych wyrobisk górniczych nie należy się gminom. W wyniku tego orzeczenia organy podatkowe powinny mieć jasność, co w wyrobisku jest przedmiotem opodatkowania i jakie cechy decydują o uznaniu danego obiektu za budowlę. To jest sedno tej sprawy, a to orzeczenie nas satysfakcjonuje. Mówiąc "nas" mam na myśli szeroko rozumiane górnictwo. Oczywiście każdy może mieć swój stosunek do tego orzeczenia i swoją własną interpretację, ale ostatecznie będą o tym decydować sądy administracyjne, bądźmy przekonani, że w duchu rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego. W tym miejscu chcę zaznaczyć, że hipotetyczna wysokość obciążeń górnictwa spornym podatkiem od nieruchomości za same lata 2003-2011 to suma rzędu ponad 1 miliarda 400 milionów złotych. Fakt, że ta kwota pozostanie w spółkach węglowych, jest bardzo ważny także dla ich sytuacji finansowej. Zasilają one budżet centralny i budżety samorządowe niebagatelnymi kwotami. Uważam, że nie należy zarzynać kury, która znosi złote jaja.

Cztery duże organizacje związane z górnictwem węgla kamiennego wyraziły swoje poparcie dla kandydatów, którzy mieliby reprezentować branżę i jej interesy w nadchodzącej kadencji parlamentu. Jak Pan ocenia taką inicjatywę?
Z wielką radością witam taką inicjatywę. Bardzo nam zależy, by branża górnicza była silnie reprezentowana w nowym parlamencie. Będziemy decydowali na forum parlamentu o przyszłości górnictwa węgla kamiennego i brunatnego w Polsce, biorąc pod uwagę wszystkie uwarunkowania, z którymi mamy do czynienia na forum Unii Europejskiej. Głos ekspertów, głos ludzi z branży i wszystkich tych, którzy się na tym znają i są w tym obecni na co dzień, będzie znaczącym głosem. Dla mnie osobiście, jako odpowiedzialnego za sektor paliwowo-energetyczny, w tym górnictwo, jest to dobry sygnał i dlatego kieruję gorący apel do społeczności Śląska i braci górniczej, aby wybrali swoich przedstawicieli, którzy pomogą nam w rozstrzyganiu decydujących spraw dla górnictwa w nadchodzącej kadencji sejmu.

Górnictwo musi w takim razie mieć swoją reprezentację w parlamencie, aby walczyć o interesy branży niezależnie od barw partyjnych.
Jak pan zauważył, nie mówiłem nic o barwach partyjnych. Każdy kandydat, obojętnie, z której listy będzie startował, jest człowiekiem węgla i to powinno decydować o jego zachowaniu w sejmie. Uważam, że górnictwo jest ponadpartyjne i takie powinno pozostać, jeżeli ma spełniać swoją podstawową funkcję, czyli gwarantować bezpieczeństwo energetyczne kraju.

W czasie naszej ostatniej rozmowy wspomniał Pan o energy mix i o tym, że jest on zdominowany przez energię pochodzącą z węgla. Jak duży wpływ na te proporcje może mieć gaz łupkowy, tym bardziej, że na początku miesiąca pojawiły się informacje, że płonie już pierwsza "świeczka" zasilana gazem niekonwencjonalnym i w związku z tym rosną oczekiwania wobec tego źródła energii.
Faktycznie, we wrześniu dwa otwory potwierdziły występowanie gazu w złożach niekonwencjonalnych. To budzi nasze nadzieje i otwiera perspektywy na dodatkowe źródło energii, które może być źródłem o bardzo dużym potencjale zasobowym. Jeżeli sprawdzą się prognozy, to Polska może stać się w przyszłości potencjalnym graczem na rynku gazu ziemnego w Europie. Ale to jest przyszłość. Żeby stwierdzić, ile tego gazu mamy i czy jego eksploatacja jest opłacalna, trzeba wywiercić jeszcze około 120 otworów. To zajmie trochę czasu. Żeby doprowadzić do przemysłowej eksploatacji gazu ze złóż niekonwencjonalnych, potrzeba kilku lat, jeśli myślimy o eksploatacji na poziomie kilkudziesięciu miliardów metrów sześciennych rocznie. Wtedy możemy mówić o prawdziwej przemysłowej eksploatacji. To jest perspektywa do roku 2020 czy 2022. W tym okresie na pewno węgiel, jako podstawa naszego bilansu energetycznego i bezpieczeństwa energetycznego, będzie na pierwszym miejscu. W późniejszym okresie, jeśli dołączy do niego gaz ziemny ze złóż konwencjonalnych czy niekonwencjonalnych, Polska będzie mogła mieć model energetyczny węglowo-gazowy. Jeżeli to wszystko potoczy się zgodnie z optymistycznym scenariuszem, jaki zakładamy, to ustawi nas w hierarchii państw o najwyższym poziomie bezpieczeństwa energetycznego. Trzeba jednak zauważyć, że węgiel też nie jest nam dany na zawsze i musimy oszczędzać jego zasoby dla następnych pokoleń. Stwierdzone zasoby pozwalają myśleć o eksploatacji w przeciągu 30-40 lat. A co później? Wsparcie w postaci gazu stanowi dla nas dodatkową szansę, także na wzmocnienie naszej pozycji i uniezależnienie się od importu surowców energetycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.