Górnictwo: jedno nowe zakażenie koronawirusem i 31 ozdrowień w JSW

fot: Jarosław Galusek/ARC

Główne obrady IMF 2017 odbędą się w czwartek, 29 czerwca, w kopalni Pniówek w Pawłowicach Śl.

fot: Jarosław Galusek/ARC

W czwartek, 23 lipca, w wśród pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej odnotowano jedno nowe zakażenie. Wyzdrowiało 31 kolejnych pracowników górniczej spółki.

"W Jastrzębskiej Spółce Węglowej do dziś potwierdzono 3806 przypadków wyzdrowienia pracowników zainfekowanych koronawirusem. Dotąd potwierdzono 4013 infekcji. W kopalni Pniówek to 1619 osób, 1181 osób w Ruchu Zofiówka, 388 w kopalni Jastrzębie-Bzie, 314 osób w kopalni Budryk, 504 w Ruchu Borynia, 6 w Ruchu Szczygłowice oraz 1 osoba w Ruchu Knurów. Na kwarantannie przebywa obecnie 39 osób" - można przeczytać w komunikacie z czwartku, 23 lipca.

Oznacza to, że w ciągu ostatniej doby odnotowano tylko jedno nowe zakażenie. Chodzi o jednego z pracowników kopalni Pniówek. Zakład w ostatnich tygodniach był największym ogniskiem pandemii w spółce.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.