Górnictwo: Jedenaście zgłoszeń do zarządu SRK, osiem osób zakwalifikowano do etapu rozmów

fot: Maciej Dorosiński

SRK m.in. zagospodarowuje majątek oraz sprzedaje nieruchomości likwidowanych kopalń. Na zdjęciu kopalnia Makoszowy w Zabrzu będąca w strukturach spółki

fot: Maciej Dorosiński

Na dwa stanowiska wiceprezesów w zarządzie Spółki Restrukturyzacji Kopalń wpłynęło 11 zgłoszeń - poinformowało SRK w poniedziałek, 14 lutego. Osiem z nich zakwalifikowano do dalszego postępowania, czyli do rozmów z rada nadzorczą Spółki. Te mają się odbyć w piątek, 18 lutego.

Przypomnijmy, że rada nadzorcza Spółki Restrukturyzacji Kopalń konkurs na stanowiska dwóch wiceprezesów ogłosiła 30 stycznia.

Obecnie w skład zarządu SRK wchodzą dwie osoby. Prezesem jest Janusz Smoliło, a wiceprezesem ds. ekonomiki i finansów Radosław Wojtas.

Jak czytamy na stronie internetowej SRK, podstawowym zadaniem spółki jest prowadzenie likwidacji kopalń, zabezpieczenie sąsiednich zakładów górniczych przed zagrożeniem wodnym, gazowym czy pożarowym. Zagospodarowuje też majątek oraz sprzedaje nieruchomości likwidowanych kopalń.

Ponadto realizuje zadania związane z usuwaniem szkód górniczych i rekultywacją terenów pogórniczych. Angażuje się także w tworzenie nowych miejsc pracy, w szczególności dla pracowników likwidowanej kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.