Górnictwo: Janusz Piechociński o sytuacji branży

fot: ARC

Materiał z 53. sesji można zobaczyć w sejmowym archiwum wydarzeń

fot: ARC

W polskim górnictwie węgla kamiennego nie będzie zwolnień, a kopalnie nie będą likwidowane. Przyczyną trudnej sytuacji spółek węglowych jest niski poziom cen surowca związany z nadpodażą węgla i konkurencją ze strony węgla brunatnego i OZE, ale także węgla z importu czy surowca produkowanego przez krajowych konkurentów.

Porozumienia dotyczące gwarancji zatrudnienia będą dotrzymane, a program restrukturyzacji Kompanii Węglowej zostanie przedstawiony do zaopiniowania stronie społecznej - to pokrótce najistotniejsze deklaracje, które znalazły się w sejmowym wystąpieniu Janusza Piechocińskiego.

W czwartek (7 listopada) w Sejmie wicepremier i minister gospodarki przedstawił sytuację w sektorze węgla kamiennego po 9 miesiącach br., którą opisał także portal górniczy nettg.pl. Janusz Piechociński odpowiadał również na poselskie pytania w sprawie poważnych problemów w sektorze węgla kamiennego, w szczególności Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego, drastycznego spadku rentowności obydwu spółek, ogłoszenia pogotowia strajkowego w Kompanii Węglowej, pojawienia się niepokojącej perspektywy znaczących zwolnień pracowników oraz planów, jakie ma polski rząd wobec trudnej sytuacji w sektorze węgla kamiennego. W imieniu Klubu Parlamentarnego PiS przedstawił je poseł Grzegorz Tobiszowski.

Wicepremier argumentując, ze dialog społeczny w KW jest prowadzony poinformował, że w spółce od stycznia odbyło się 50 spotkań zarządu ze związkami zawodowymi i 9 spotkań z radą pracowników. Wskazał, że jednym problemów Kompanii Węglowej są zobowiązania spółki wobec 150 tys. emerytów, wynikające z zakładowych układów zbiorowych pracy. Poinformował też, że zakończyły się negocjacje na dostawy węgla do elektrowni Opole i innych krajowych producentów energii. Mówiąc o nowym pomyśle na sprzedaż węgla wicepremier poinformował, że zarządy spółek węglowych planują przejście na ceny strefowe w zależności od położenia danego powiatu, tak aby poprawić konkurencyjność węgla na odległych od Śląska rynkach. Zasygnalizował także, że możliwa jest współpraca pomiędzy KW a JSW w zakresie "lepszego wykorzystania infrastruktury".

Nawiązując do pytań o audyt przeprowadzany obecnie w spółkach węglowych stwierdził, że ma on zweryfikować dotychczasowe myślenie o problemach górnictwa. Szansę dla polskiego węgla upatrywał w modernizacji energetyki. Potwierdził także wcześniejsze informacje o planowanym przez KHW zysku na koniec 2013 r.

Całe wystąpienie Janusza Piechocińskiego, wraz z odpowiedziami na poselskie pytania, zostanie opublikowane na stronie internetowej Ministerstwa Gospodarki.

- Szum medialny to jedno, a rzeczywistość to drugie - podsumował wicepremier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.