Górnictwo: jak przekierowują urobek z Wieczorka na Staszic?

1508590237 03 wieczorekarc k4 m arc

fot: ARC kopalni

Klaudiusz Połącarz (z lewej), pracownik oddziału wentylacji WWO i Sebastian Jarzynka z oddziału KG-1 pracują przy zabudowie odstawy urobku po stronie kopalni Wieczorek

fot: ARC kopalni

Planowane w przyszłym roku połączenie kopalni Wieczorek z kopalnią Murcki-Staszic nie jest dla nikogo tajemnicą. Nie oznacza to jednak definitywnego zakończenia eksploatacji w macierzystym złożu Wieczorka. Do wybrania bowiem pozostały jeszcze dwie ściany. Plany zakładają ponadto, że część obecnej załogi Wieczorka będzie rozcinała i eksploatowała złoże jeszcze przez cztery kolejne lata.

Jak to możliwe, aby zlikwidowana kopalnia, której część majątku niebawem zostanie przekazana do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, fedrowała dalej? Otóż, jak najbardziej. Inżynierowie z Polskiej Grupy Górniczej właśnie o to zadbali. Już w styczniu tego roku połączono wyrobiska Wieczorka z oddziałem Murcki- Staszic. Teraz w podziemnych wyrobiskach zabudowywane są taśmociągi.

- Od strony kopalni Wieczorek będzie to 200 m. Do tej pory prace posuwają się naprzód bez żadnych zakłóceń. Zakończenie tego zadania planujemy na październik br. Od strony Staszica jest podobnie, tam budują 2 km urządzeń odstawczych i roboty też przebiegają sprawnie. Tak więc odstawę urobku ze ścian w Wieczorku skierujemy na Staszic – wyjaśnia szczegóły operacji Andrzej Mikołaj, naczelny inżynier kopalni Wieczorek.

Na początek dwie ściany
Prace wykonuje oddział wydobywczy KG-1 na jednej tylko zmianie. Górników wspomagają ich koledzy z innych oddziałów, w tym wentylacyjnego. Połączenie obu zakładów wydobywczych służyć będzie nie tylko transportowi materiałów i odstawie urobku, ale także wentylacji podziemnych wyrobisk. Co się zaś tyczy samych ścian, to do wybrania został węgiel ze 113 i 121 w pokładzie 510. Eksploatacja tej pierwszej rozpoczęła się we wrześniu br. Druga ma ruszyć w marcu przyszłego roku.

- Po przekazaniu w przyszłym roku powierzchni kopalni wraz z zakładem przeróbczym do SRK i przekierowaniu odstawy urobku na Staszic większość załogi pozostanie na swoich dotychczasowych stanowiskach pracy, aby wybrać węgiel do reszty. Mało tego. Oprócz tych dwóch ścian zlokalizowanych w złożu macierzystym Wieczorka planujemy dalszą eksploatację do 2021 r. Chodzi konkretnie o ściany 172a, 407, 408 i 409. Wszystkie znajdują się również w pokładzie 510, z tą tylko różnicą, że jest to złoże przejęte wcześniej od kopalni Murcki-Staszic. Oceniamy, że rozcięcie i eksploatacja złoża trwała będzie w sumie ok. 4 lat – tłumaczy dalej Andrzej Mikołaj.

Będą oszczędności
Ta skomplikowana operacja z pewnością przyniesie konkretne efekty ekonomiczne. Zmniejszą się koszty wydobycia. Dziś funkcjonowanie zakładu przeróbczego kopalni Wieczorek wraz z infrastrukturą kosztuje ok. 35 mln zł roczne. Oszczędności związane z przekierowaniem odstawy szacuje się na 18 mln zł. Ale to nie wszystko, bowiem wstrzymanie wydobycia surowca szybami Wieczorka pozwoli zaoszczędzić kolejnych 9 mln zł. Gra zatem idzie o konkretne pieniądze.

Obecnie w kopalni Wieczorek zatrudnienie kształtuje się na poziomie 1623 pracowników. Po przekazaniu części majątku do SRK i połączeniu ze Staszicem w 2018 r. pozostanie jeszcze 1270 osób. Z miesiąca na miesiąc liczba ta będzie się systematycznie zmniejszała. Część załogi skorzysta z pakietu górniczych świadczeń osłonowych, w tym urlopów górniczych i urlopów dla pracowników zakładów przeróbczych, a także jednorazowych odpraw pieniężnych. Pozostali zostaną alokowani do innych oddziałów Polskiej Grupy Górniczej. Według planu na przyszły rok, wydobycie ze ścian Wieczorka ma osiągnąć ok. 900 tys. t.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.