Górnictwo: jak należy zapobiegać wypadkom w transporcie

fot: Krystian Krawczyk

Niedozwolona jazda na taśmie przenośnika nierzadko skutkuje tragicznymi następstwami

fot: Krystian Krawczyk

W Ustroniu dobiega w piątek (8 listopada) końca trzydniowa konferencja poświęcona bezpieczeństwu pracy urządzeń transportowych w górnictwie.

W ostatnich latach liczba wypadków bezpośrednio związanych z transportem ludzi i urobku zmniejsza się, lecz wciąż oscyluje na poziomie pomiędzy 22-40 proc. wszystkich wypadków ciężkich i śmiertelnych. W 2010 r. było to 40 proc., rok później podobnych zdarzeń było 25 proc., a w 2013 r. 22 proc.

Nieszczęśliwe zdarzenia wynikają przede wszystkim z przyczyn czysto ludzkich. Niedozwolona jazda na taśmie przenośnika, dokonywanie napraw bez należytego unieruchomienia urządzenia, niestosowanie środków ochrony osobistej - to najczęściej występujące przypadki. Z drugiej strony transport odgrywa kluczowa rolę w organizacji zakładu wydobywczego. Trzeba go stale udoskonalać i podnosić poziom bezpieczeństwa jego eksploatacji.

- Jednym z najważniejszych zadań pracodawców jest umożliwienie pracownikowi jak najszybszego i najbardziej komfortowego sposoby dotarcia na miejsce pracy. Zwiększeniu efektywności czasu pracy doskonale służą przenośniki taśmowe przystosowane do transportu zarówno urobku jak i ludzi - wyjaśniał Józef Koczwara, dyrektor Departamentu Energomechanicznego Wyższego Urzędu Górniczego.

Zdecydowanie mniej zdarzeń wypadkowych rejestruje się w transporcie pionowym. Większością operacji sterują tu systemy elektroniczne, zaś działania podejmowane przez pracowników są monitorowane.

Stan wypadkowości w górnictwie podziemnym najlepiej obrazują dane WUG z ub. r. Uderzenie o elementy wyposażenia urządzeń transportu pionowego (7 wypadków), uderzenie przez urządzenie transportu pochyłego (10 wypadków), uderzenie przez urządzenie transportu poziomego (46 wypadków), wykonywanie prac lub przechodzenie przez trasę przenośnika będącego w ruchu (12 wypadków), zetknięcie się z urządzeniami transportu na powierzchni (12 wypadków), przebywanie w zasięgu pracy (25 wypadków), awaria mechaniczna (8 wypadków).

Sprawność urządzeń wykorzystywanych do transportu bada Specjalistyczny Urząd Górniczy.

- Najbardziej dotkliwą sankcją, którą przewidują przepisy za uchybienia w dziedzinie transportu pionowego, jest zatrzymanie wyciągu szybowego. W ostatnich latach taka sytuacja nie miała miejsca. To oznacza, że służby zakładów górniczych i rzeczoznawcy dobrze wywiązują się ze swych obowiązków. Do wypadków dochodzi jednak podczas prac remontowych urządzeń szybowych i samych szybów. Tym razem również na pierwszy plan wysuwa się ludzki błąd, który w konsekwencji doprowadza do nieszczęścia - mówił Mariusz Kiercz, zastępca dyrektora Specjalistycznego Urzędu Górniczego.

Kontrole i testy urządzeń służących transportowi w kopalniach wymagają stosowania specjalistycznego sprzętu wysokiej klasy. Ogromną rolę odgrywa w tej dziedzinie Centrum Badań i Dozoru Górnictwa Podziemnego w Lędzinach, które zorganizowało trzydniową konferencję. Patronował jej Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Zmiany w radzie nadzorczej górniczej spółki

Stanisław Tokarski złożył rezygnację z pełnionej funkcji w radzie nadzorczej Południowego Koncernu Węglowego S.A.

Sąd cofnął spółce pracującej dla kopalń zezwolenie na zarząd własny w postępowaniu sanacyjnym

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy wydał postanowienie o cofnięciu zezwolenia na wykonywanie przez dłużnika, którym jest PKP Cargo w restrukturyzacji, zarządu nad całością jego przedsiębiorstwa w zakresie nieprzekraczającym zwykłego zarządu - poinformowało PKP Cargo w komunikacie.

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.