Górnictwo: innowacyjni z Piasta

1437718506 02 piastarc k3

fot: ARC/Piast

Obudowy o innym kształcie niż typowy umożliwiły m.in. lepsze wykorzystanie przestrzeni w podziemnych wyrobiskach kopalni Piast

fot: ARC/Piast

Trudne warunki górniczo-geologiczne, które panują w kopalni Piast w Bieruniu, były powodem, dla którego zastosowano tam obudowy o innym kształcie niż typowe, stosowane w polskim górnictwie węgla kamiennego. Zabieg ten umożliwił lepsze wykorzystanie przestrzeni w podziemnych wyrobiskach.

Nowatorki pomysł związany jest z projektowaniem i doborem obudowy dla wyrobisk korytarzowych, a także utrzymaniem chodników przyścianowych. Zrealizowano go wspólnie z Politechniką Śląską, Akademią Górniczo-Hutniczą oraz przedsiębiorstwem Europejskie Technologie Górnicze, produkującym te urządzenia. Uwzględniając dotychczasowe doświadczenia ze stosowania wielu rozwiązań obudów podporowych i podporowo-kotwowych, podjęto próby zastosowania zupełnie nowej konstrukcji łukowej spłaszczonej.

- Przede wszystkim zyskaliśmy możliwość lepszego wykorzystania przestrzeni w wyrobisku. Możemy teraz umieścić w nim dodatkowe maszyny i urządzenia niezbędne do prowadzenia robót górniczych. Przy czym nie ograniczają nam one ruchu. Wyeliminowana została tym samym konieczność wykonywania wnęk technologicznych dla urządzeń energomechanicznych. Jest również więcej miejsca dla urządzeń odstawczych oraz transportowych. W efekcie zwiększa się postęp przodka. I na tym właśnie polega innowacyjność wynalazku - wyjaśnia Rajmund Horst, główny inżynier górniczy w kopalni Piast.

Konstrukcja zmodernizowanej obudowy pozwala na kształtowanie jej przekroju w zależności od zmieniających się warunków geologiczno-górniczych oraz potrzeb ruchowych. Przy znacznych obciążeniach istnieje możliwość zwiększenia zakładki łuków ociosowych i stropnicowych w celu uzyskania wyższej podporności. Ponadto obudowa doskonale sprawdziła się w obcinkach ścianowych, a więc wyrobiskach, w których zbroi się ścianę.

- Obudowa wykazała wysoką stateczność, nie wymagającą stosowania dodatkowych wzmocnień za strefą manewrową kombajnu. Spłaszczony kształt obudowy umożliwia odpowiednie rozparcie sekcji obudowy zmechanizowanej w przecince i sprawny wyjazd sekcjami ze ściany po wypięciu łuków ociosowych - wyjaśnia ze szczegółami Horst.

Kolejnym etapem rozwoju stosowania obudów spłaszczonych będzie zwiększenie rozstawów ich odrzwi wraz z zastosowaniem technologii kotwienia, a w efekcie zmniejszenie materiałochłonności robót przygotowawczych i kosztów drążenia.

Zastosowanie zmodernizowanej obudowy nie wymagało udzielenia odstępstwa przez Wyższy Urząd Górniczy. Do tej pory zastosowano ją w 16 przecinkach ścianowych. Jest ona ponadto przedmiotem szczególnego zainteresowania licznych delegacji, które przyjeżdżają do bieruńskiej kopalni z innych zakładów. Zainteresowanie rozwiązaniem wyrazili m.in. przedstawiciele czeskiej spółki węglowej OKD z Ostrawy.

Innowacyjny wynalazek powstał dzięki zaangażowaniu inżynierów ds. obudowy i kierowania stropem KWK Piast Tomasza Śpiewaka i Tadeusza Zachwiei, kierownika robót górniczych Krzysztofa Krasuckiego oraz Rajmunda Horsta, który kierował zespołem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.