Górnictwo: ingerowano w odczyty czujników, zlekceważono pożar

fot: Maciej Dorosiński

Ponad 40 ratowników górniczych, wspieranych przez lekarzy i sztab akcji na powierzchni, czuwa od 9 dni i nocy w gotowości w podziemnej bazie przy podszybiu w kopalni Mysłowice-Wesoła, aby zmieniać według potrzeb zastęp, poszukujący górnika zaginionego w ścianie 560 na poziomie 665 metrów

fot: Maciej Dorosiński

Nie ma wątpliwości, że podczas prac w rejonie ściany 560 w pokładzie 510 w kopalni Mysłowice-Wesoła, gdzie 6 października 2014 r. zapalił się metan, ingerowano w odczyty czujników oraz zignorowano zaistniały pożar endogeniczny - wynika z konferencji zorganizowanej przez Wyższy Urząd Górniczy w czwartek (23 czerwca).

Przypomnijmy, że do tej pory w rejonie wypadku, w którym zginęło pięciu górników, 15 osób odniosło ciężkie obrażenia, a 10 zostało lekko rannych, w dalszym ciągu nie udało się przeprowadzić wizji. Uniemożliwiają to warunki i wciąż nieopanowany pożar endogeniczny.

- Jest to rejon w otoczeniu którego wykonano szereg robót górniczych i mówiąc językiem górniczym jest to bardzo duża przestrzeń zrobowa, którą trudno jest dokładnie uszczelnić. Prawdopodobnie w dalszym ciągu dochodzi tam powietrze i nie ma podstaw, by można było bezpiecznie ten otamowany rejon otworzyć - wyjaśnił Zbigniew Rawicki, dyrektor departamentu górnictwa węgla podziemnego i odkrywkowego w WUG.

Przypomnijmy też, że wobec winnych zaniedbań, które doprowadziły do wypadku w Mysłowicach-Wesołej, nadzór górnicy zastosował następujące sankcje:

• w odniesieniu do 12 osób kierownictwa i dozoru ruchu wydano decyzje zakazujące wykonywania określonych czynności w ruchu zakładu górniczego,

• w stosunku do 12 osób dozoru ruchu średniego i wyższego skierowano do sądu wnioski o ukaranie,

• wobec kierownika ruchu zakładu górniczego zastosowano karę pieniężną, która zgodnie z prawem może wynosić maksymalnie trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia.

Ponadto zawiadomiono prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez 7 osób kierownictwa i dozoru ruchu, których działanie przyczyniło się do sprowadzenia bezpośredniego zagrożenia na pracowników zatrudnianych w rejonie ściany 560.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

154 mln zł dla gmin i powiatów z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ruszyły nabory do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2027 r. Dla gmin i powiatów z woj. śląskiego na budowy, przebudowy i remonty dróg przewidziano 154 mln zł - zapowiedział w środę wojewoda Marek Wójcik.