Górnictwo: akcjonariusze JSW do związkowców w JSW
fot: Jarosław Galusek/ARC
Wydarzeniem mijającego roku był bez wątpienia lipcowy debiut Jastrzębskiej Spółki Węglowej na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych
fot: Jarosław Galusek/ARC
Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, "w związku z zaognieniem sytuacji i strajkami w Jastrzębskiej Spółce Węglowej", wystosowało list otwarty "do przewodniczących 50 związków zawodowych działających w Jastrzębskiej Spółce Węglowej". - Apelujemy (...) o nie blokowanie koniecznych w spółce zmian i reform - napisał do związkowców Jarosław Dominiak, prezes SII.
Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII) jest największą organizacją zrzeszającą inwestorów giełdowych w Polsce, która działa od 1999 r. i należy do europejskich organizacji inwestorskich Euroshareholders i Euroinvestors oraz Światowej Federacji Inwestorów WFIC. Stowarzyszenie zrzesza obecnie ponad 9500 członków
SII podkreśla, że reprezentuje "tysiące inwestorów mniejszościowych, którzy inwestują swoje oszczędności m.in w prywatyzowanych państwowych spółkach" i przez to nie może być obojętne na "sytuację spółki JSW, a w szczególności jej akcjonariuszy...".
"Z ogromnym szacunkiem i zrozumieniem podchodzimy do ciężkiej pracy, jaką Państwo, jako przedstawiciele związków zawodowych wykonują na rzecz pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Reprezentujecie Państwo branżę, która pomimo obecnych trudności, ma przed sobą przyszłość i perspektywiczne wyzwania, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa energetycznego Polski" - przypomina SII. "Reprezentujecie także branżę, która jednocześnie wymaga głębokich reform oraz wyrzeczeń każdej ze stron, zwłaszcza w kontekście drastycznego spadku cen węgla na światowych rynkach. Dlatego, aby przetrwać ten trudny czas i wyjść z niego wzmocnionym, potrzebny jest dialog i kompromis. Potrzebne są mechanizmy poprawiające efektywność. Bez oszczędności, bez wprowadzenia motywacyjnych systemów pracy, bez rezygnacji z niektórych przywilejów, bez zgody na zmianę układów zbiorowych, słowem bez realnego, kompletnego dostosowania do praw rynku wszystkich mechanizmów działania górnictwa - wyjście z kryzysu będzie bardzo trudne, kosztowne albo wręcz niemożliwe. Natomiast konsekwencje tego odczujemy wszyscy" - ostrzega Stowarzyszenie.
W liście otwartym, który został przesłany do wiadomości m.in. prezesowi Rady Ministrów, ministrowi gospodarki, ministrowi Skarbu Państwa i prezesowi Jastrzębskiej Spółki Węglowej jest stwierdzone:
"Fakty są takie, że od momentu giełdowego debiutu Jastrzębskiej Spółki Węglowej w lipcu 2011 roku, wartość spółki bardzo znacząco się obniżyła. Ponieważ jest to spółka, której działalność jest oparta na wydobyciu surowca, jej wycena, jak i w szczególności osiągane przez spółkę wyniki finansowe, w dużym stopniu zależą od czynników zewnętrznych, w tym światowych cen węgla.
W tym czasie liczba związków zawodowych w Państwa firmie wzrosła z 34 do 50, a stopień uzwiązkowienia sięgnął 125%, (ci sami pracownicy należą do wielu organizacji)" - podkreśla prezes Dominiak.
Stowarzyszenie zwraca się do liderów związkowych z prośbą o zrozumienie, kto i w jakim wymiarze jest właścicielem JSW.
"Prawda jest też taka, o czym przedstawiciele związków zawodowych często zapomina ją, że aż 45% akcji JSW należy do prywatnych inwestorów mniejszościowych, w tym do tysięcy akcjonariuszy, których reprezentuje Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, a Skarb Państwa kontroluje pozostałe 55% akcji. Dlatego też, jako współwłaściciele oraz reprezentanci wielu inwestorów indywidualnych, jesteśmy żywotnie zainteresowani losem i przyszłością Jastrzębskiej Spółki Węglowej, a zwłaszcza inicjatywami zmierzającymi do wzrostu jej efektywności. Dlatego też rozumiejąc Państwa racje, popieramy działania Zarządu zmierzające do uczynienia z JSW firmy, działającej na w pełni rynkowych warunkach. Co również w tym przypadku istotne, wśród obecnych oraz byłych pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej jest spore grono akcjonariuszy spółki, więc tym bardziej za zasadne należy uznać dążenie do znalezienia rozwiązań, które będą w interesie wszystkich interesariuszy spółki."
Za kim opowiadają się członkowie Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych w zaistniałym sporze wynika jednoznacznie ze wcześniejszych stwierdzeń. Żeby jednak nikt nie miał wątpliwości, to na koniec w liście otwartym padają takie stwierdzenia:
"Apelujemy zatem o nie blokowanie koniecznych w spółce zmian i reform. Leży to zarówno w interesie pracowników, Państwa, jako przedstawicieli związkowców, jak i współwłaścicieli spółki. Wierzymy, że razem możemy wiele zyskać na kompromisie - z jednej strony Państwo mogą zachować miejsca pracy i wpłynąć bezpośrednio na poprawę kondycji firmy, a z drugiej strony przeprowadzenie niezbędnych w obecnych warunkach działań wpłynąć powinno na rynkową wycenę Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Tak rozumiemy wspólną kategorię zysku, a tym samym przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej."