Górnictwo: gdy porozumienie nie zostanie podpisane

1488285971 zuber marek wikipedia

fot: wikipedia

Ekonomista Marek Zuber wyjaśnia, że spółka może zostać objęta upadłością układową, likwidacyjna lub postępowaniem sanacyjnym

fot: wikipedia

Katowickiemu Holdingowi Węglowemu grozi upadłość, jeśli nie zostanie podpisane porozumienie w sprawie połączenia z Polską Grupą Górniczą. Portal górniczy spytał ekonomistę Marka Zubera jak taki proces upadłościowy może wyglądać.

 - W zasadzie możemy mówić tutaj o trzech możliwościach. Pierwsza jest stosunkowa nowa i określa się ją mianem sanacji. Kolejne opcje to upadłość układowa i likwidacyjna – wyjaśnia Marek Zuber i przypomina, że tą pierwszą możliwość zastosowano w przypadku firmy Alma.

Postępowanie sanacyjne jest jedynym z postępowań restrukturyzacyjnych, które obok uniknięcia upadłości dłużnika w drodze zawarcia układu z wierzycielami ma także doprowadzić do uzdrowienia sytuacji gospodarczej dłużnika przez przeprowadzenie działań sanacyjnych na podstawie planu restrukturyzacyjnego.

 - Kolejny wariant to postępowanie układowe. Firma dalej funkcjonuje, a dłużnik w dalszym ciągu sprawuje zarząd swoim majątkiem. Decyzję w sprawie takiego postępowania podejmują wierzyciele. Na taki wariant musi się zgodzić sąd. Tu wierzyciele mogą np. odstąpić od swoich należności albo przesunąć ich spłatę w czasie – wyjaśnia.

 - Ostatnim wariantem jest upadłość likwidacyjna. Jeśli wierzyciele nie wyrażają zgody na inne rozwiązania, to dochodzi właśnie do niej. Wówczas zarządzenie firmą przechodzi w ręce syndyka – stwierdza ekspert

Na pytanie o to co dzieje się z pensjami pracowników Marek Zuber odpowiada, że tu swoją rolę spełnia fundusz gwarancyjny. Dotyczy on pracowników, którzy mieli podpisaną umowę o pracę. Podkreśla jednak, że nie jest to 100 proc. wynagrodzenia i jest ono wypłacane tylko w określonym czasie. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.