Górnictwo: fedrowanie pod okiem ekspertów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Większość jego mieszkańców nie wyobraża sobie życia bez kopalni Bobrek-Centrum, dającej zatrudnienie ponad 3 tys. osób

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kopalnia Bobrek-Centrum przeznacza coraz więcej środków na likwidację szkód górniczych w Bytomiu. W ub.r. wydała na ten cel 40 mln zł. Dla porównania w 2012 r. kwota ta była prawie o połowę mniejsza, a w 2008 r. wyniosła nieco ponad 6 mln zł. Z pomocą miastu mają niebawem przyjść środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Bytom to wciąż górnicze miasto. Większość jego mieszkańców nie wyobraża sobie życia bez kopalni Bobrek-Centrum, dającej zatrudnienie ponad 3 tys. osób. Z eksploatacją wiążą się jednak szkody, nieunikniona konsekwencja wydobycia węgla. Mimo wszystko powierzchnię da się przed nimi zabezpieczyć, m.in. poprzez odwadnianie niecek bezodpływowych. Problem ten udało się już uporządkować. Trzyletnia ugoda, podpisana przez gminę z kopalnią Bobrek-Centrum i Spółką Restrukturyzacji Kopalń, wprowadziła jasne zasady. Odpompowywanie nadmiaru wody ze zbiorników prowadzi SRK, zaś koszty tego zadania, wynoszące rocznie ok. 3,5 mln zł, pokrywają wspólnie wszystkie strony porozumienia, czyli gmina, kopalnia Bobrek-Centrum i SRK.

Urządzenia i sam system odwadniania niecek wymaga naturalnie ciągłej modernizacji. Dlatego władze miasta w porozumieniu z kopalnią i SRK zleciły opracowanie odpowiednich projektów technicznych dla sześciu rejonów zagrożonych przyborem wód deszczowych. Kolejnym krokiem będą starania o pieniądze z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na ich realizację.

Obecnie nad ograniczeniem do możliwego minimum skutków eksploatacji węgla pod Bytomiem czuwają dwa zespoły eksperckie: grupa konsultacyjna złożona z naukowców i zespół ds. monitorowania usuwania szkód górniczych w obiektach budowlanych i infrastrukturze.

- Specjaliści opiniują, czy działania kopalni są bezpieczne dla infrastruktury miejskiej, i podejmują kroki, służące utrzymaniu obiektów w dobrym stanie technicznym. Wiemy już, że konsekwencje wydobycia mogą być mniej uciążliwe dzięki trzeciej koncesji, którą kopalnia Bobrek-Centrum otrzymała w 2013 r. Eksploatacja z trzech różnych złóż pozwala na rozsądniejsze rozplanowanie rejonów wydobywczych. Jeśli w jednym polu wydobywczym eksperci stwierdzą zbyt duże wpływy na powierzchni, wydobycie można przenieść w inne miejsce. Daje to szansę na gruntowną naprawę budynków, zanim na danym terenie powtórnie będzie prowadzona eksploatacja - zwraca uwagę Anna Krzemińska, szefowa Referatu Spraw Górniczych w bytomskim magistracie.

Warto dodać, że pieniądze, pochodzące od górnictwa na usuwanie szkód górniczych, trafiają nie tylko do gminy i jej jednostek, ale także do osób prywatnych, spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych, zarządców nieruchomości i przedsiębiorców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.