Górnictwo: Dziennik Rzeczpospolita o jedynym możliwym scenariuszu dla PGG

fot: Krystian Krawczyk

Rzeczpospolita, powołując się na nieoficjalne źródła informacji, pisze, że wobec zmniejszonego zapotrzebowania na węgiel jedynym możliwym scenariuszem dla ratowania górnictwa będzie likwidacja dwóch kopalń Ruda i Wujek

fot: Krystian Krawczyk

Nie ma innej alternatywy dla ratowania górnictwa niż znaczące ograniczenie działalności Polskiej Grupy Górniczej i zamknięcie części kopalń - pisze Rzeczpospolita.

Dziennik, powołując się na nieoficjalne źródła informacji, pisze, że wobec zmniejszonego zapotrzebowania na węgiel jedynym możliwym scenariuszem dla ratowania górnictwa będzie likwidacja dwóch kopalń Ruda oraz Wujek. "Rz" zwraca uwagę, że taki plan wobec tych dwóch kopalń pojawił się już w lipcu, ale wówczas pod naciskiem strony związkowej Ministerstwo Aktywów Państwowych i zarząd PGG wycofały się z jego realizacji.

Dziennik podkreśla również, że obecnie PGG jest w stanie funkcjonować tylko dzięki rządowym tarczom antykryzysowym, ale najważniejsze problemy grupy, czyli wysokie koszty pracy i kurczący się popyt w związku z malejącą produkcją energii z węgla, pozostają nie załatwione. Tymczasem, jak relacjonuje popyt spada z 54-58 mln t do 40-44 mln t.

Jednocześnie według informacji Rzeczpospolitej na likwidację nierentownych kopalń mają naciskać też grupy energetyczne będące akcjonariuszami PGG, które optują również za planem przekazania aktywów węglowych do osobnego podmiotu.

Jak czytamy w "Rz", w tej sytuacji rząd powinien zabiegać o jak największe wsparcie z funduszy unijnych na wygaszanie sektora węglowego. Jednak to wymaga określenia daty zamknięcia konkretnych kopalń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.