Górnictwo: drugi dzień strajku w kopalniach JSW

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Masówki odbywają się na wszystkich zmianach, we wszystkich zakładach JSW

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Od środy (28 stycznia) w Jastrzębskiej Spółce Węglowej trwa bezterminowy strajk polegający na wstrzymaniu wydobycia; związki chcą m.in. odwołania zarządu JSW.

Zarząd JSW chce wdrożyć plan oszczędnościowy. Wobec ogłoszenia przez związki strajku zarząd apeluje do pracowników o rozwagę i podkreśla, że każdy dzień takiej formy protestu oznacza pogorszenie i tak już bardzo trudnej sytuacji firmy.

W kopalniach JSW w czwartek rano nadal trwał bezterminowy protest. Ma charakter rotacyjny i odbywa się na powierzchni - górnicy nie zjeżdżają pod ziemię; część załogi zjeżdża jednak na dół, aby zabezpieczać wyrobiska. W czwartek rano delegacja związków udała się do Warszawy na spotkanie z radą nadzorczą JSW.

Jak przekazał PAP rzecznik Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych w JSW Piotr Szereda, spotkanie z radą nadzorczą ma odbyć się o godz. 10. To efekt zaproszenia przewodniczącego rady wystosowanego na wcześniejszy wniosek związków spółki.

"Tematem ma być generalna sytuacji JSW. Chcemy przedstawić merytoryczne rozwiązania, jakich oczekujemy, aby wyjść z tego impasu - nie tylko społecznego, ale przede wszystkim (dotyczącego - PAP) firmy, która powinna przynosić zyski i jest w stanie przynosić zyski" - wskazał Szereda. Dodał, że do tej pory zarząd spółki wobec strajku nie poczynił żadnych ruchów.

Związki sformułowały pięć postulatów. Domagają się m.in. rezygnacji z planów zwolnienia dziewięciu liderów związkowych za nielegalny - według JSW - styczniowy strajk w Budryku. Chcą odwołania zarządu, któremu zarzucają nieudolność, i powołania nowego.

Protestujący oczekują też wycofania decyzji o wypowiedzeniu trzech porozumień zbiorowych obowiązujących w spółce. Chodzi o porozumienia z lutego 2011 roku, dotyczące deputatu węglowego, z maja 2011 roku - zawartego przed debiutem giełdowym JSW - oraz 8 listopada 2012 roku, w sprawie wzrostu stawek płac. Zarząd JSW wypowiedział te dokumenty 21 stycznia.

Kolejny związkowy postulat to objęcie od 1 sierpnia pracowników kopalni Knurów-Szczygłowice takimi samymi zasadami, na jakich zatrudnieni są pracownicy pozostałych kopalń JSW. Ostatnie żądanie to likwidacja spółki JSW Szkolenie i Górnictwo oraz przyjęcia zatrudnionych tam bezpośrednio do JSW.

We wtorek późnym popołudniem w kopalniach spółki zakończyło się dwudniowe referendum, w którym 98 proc. głosujących poparło akcję protestacyjną

Zarząd JSW ogłosił niedawno plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy. Przewiduje on m.in. zamrożenie płac w 2015 r., zmniejszenie deputatu węglowego, rezygnację z dopłat do zwolnień lekarskich (zgodnie z kodeksem pracy pracownikowi przysługuje 80 proc. wynagrodzenia, JSW dopłaca pracownikom pozostałe 20 proc.) oraz uzależnienie wypłaty czternastej pensji od zysku firmy. Czternastka za 2014 r. miałaby być rozłożona na raty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmiana to jedyny pewnik dla branży okołogórniczej

Stopniowe wygaszanie górnictwa na Śląsku zmienia sposób zarządzania spółkami związanymi z branżą. Prezes Zarządu Holdingu KW, Marcin Budzyński, mówi o porządkowaniu ładu korporacyjnego, wspólnych standardach dla Grupy, dialogu ze stroną społeczną oraz działaniach, które pozwoliły opanować sytuację w Katowickim Węglu i wypłacić zaległe wynagrodzenia byłym pracownikom.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 76 - Piotr Litwa - Prezes WUG. Czy polskie kopalnie są bezpieczniejsze niż kiedyś?

Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Expo. W rozmowie mówi o tym, jak przez ostatnie 30 lat zmieniło się bezpieczeństwo w polskich kopalniach, dlaczego praca pod ziemią wcale nie stała się łatwiejsza i jak poważnym zagrożeniem są dziś cyberataki.

Bogdanka w dobie transformacji: walka bez dopłat

Rozmowa ze Sławomirem Krenczykiem, zastępcą prezesa zarządu ds. rozwoju LW Bogdanka

Makieta polskiej elektrowni jądrowej

Jest decyzja środowiskowa dla morskiego terminala na potrzeby elektrowni jądrowej

RDOŚ w Gdańsku wydał decyzję środowiskową dla budowy morskiego obiektu rozładunkowego MOLF i drogi technicznej dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował w poniedziałek Urząd Morski w Gdyni. Inwestycja umożliwi transport drogą morską ciężkich elementów, np. zbiorników reaktorów.