Górnictwo: decyzja środowiskowa dla złoża węgla Paruszowiec - prawdopodobnie do 20 grudnia

fot: Maciej Dorosiński

- Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że mieszkańcy nie tylko Paruszowca, ale także okolic nie muszą się niepokoić, bo to złoże nie będzie eksploatowane - poinformował wiceminister energii Adam Gawęda w czasie briefingu zorganizowanego w Rybniku

fot: Maciej Dorosiński

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Katowicach przedłużyła postępowanie środowiskowe, dotyczące potencjalnej eksploatacji złoża węgla Paruszowiec w Rybniku (Śląskie) przez prywatnego inwestora. Decyzja w tej sprawie zapadnie prawdopodobnie do 20 grudnia tego roku.

O wydanie decyzji środowiskowej, która w przyszłości miałaby umożliwić wydobycie węgla kamiennego z rybnickiego złoża Paruszowiec, ubiega się spółka Bapro z Dąbrowy Górniczej. Planom sprzeciwia się miejscowy samorząd oraz mieszkańcy miasta, którzy złożyli wiele uwag w toczącym się postępowaniu środowiskowym.

- Jak pisze w obwieszczeniu Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, przesunięcie terminu wydania decyzji wynika z potrzeby analizy przedłożonych przez spółkę Bapro wyjaśnień do uwag, które zgłosili mieszkańcy miasta - poinformowała w środę rzeczniczka rybnickiego magistratu Agnieszka Skupień.

Jak podała katowicka RDOŚ, zakładany obecnie termin wydania decyzji środowiskowej w tej sprawie nie jest ostateczny i może ulec zmianie. Strony postępowania mogą domagać się przyspieszenia wydania decyzji, wnosząc do połowy listopada tzw. ponaglenie (wraz z uzasadnieniem) do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Spółka Bapro, która chce uruchomić w Rybniku kopalnię eksploatującą złoże Paruszowiec, oceniała wcześniej, że inwestycja o wartości ok. 3 mld zł przyniosłaby korzyści miastu i całej polskiej gospodarce. Według założeń, kopalnia miałaby zatrudniać bezpośrednio ok. 2,5 tys. osób, co mogłoby dać trzy razy więcej miejsc pracy w jej otoczeniu, przy wpływie na środowisko ograniczonym do minimum.

Sprawa jest na etapie postępowania środowiskowego. Przeciwko budowie jest rybnicki samorząd, który obawia się m.in. szkód górniczych, degradacji terenów rekreacyjnych i zaburzenia stosunków wodnych. Swój sprzeciw, oraz liczne uwagi w postępowaniu środowiskowym, zgłosiła też grupa ponad 6 tys. mieszkańców miasta.

Przed niespełna miesiącem, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej w dzielnicy Paruszowiec, wiceminister energii Adam Gawęda oświadczył, że złoże Paruszowiec nie będzie eksploatowane. Jak mówił, bez pozytywnej opinii jego resortu potencjalny inwestor nie uzyska koncesji na wydobycie węgla z tego złoża. Gawęda podkreślił, że stanowisko Ministerstwa Energii w tej sprawie jest jednoznacznie negatywne.

- Jako pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że mieszkańcy Paruszowca i okolic nie muszą się niepokoić, bo to złoże nie będzie eksploatowane - powiedział 8 października br. Gawęda, deklarując, iż w praktyce takie stanowisko oznacza, że inwestor nie uzyska koncesji na eksploatację tego złoża.

Wiceminister przypomniał, że w procesie koncesyjnym, prowadzonym przez resort środowiska, wymagane jest stanowisko ministra właściwego ds. gospodarki surowcami energetycznymi - tę funkcję sprawuje obecnie w Ministerstwie Energii właśnie Gawęda.

- To jest stanowisko, z którym minister środowiska bardzo mocno się liczy, dlatego, że to jest cały obszar dotyczący bezpieczeństwa surowcowo-energetycznego. W związku z tym minister właściwy ds. środowiska, główny geolog kraju, zawsze o takie stanowisko prosi - tłumaczył wiceszef resortu energii, podkreślając, iż jego stanowisko w tej sprawie jest jednoznacznie negatywne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.