Górnictwo: decyzja o rozbudowie chilijskiej kopalni KGHM w 2016 r.

fot: Maciej Dorosiński

Prezes Herbert Wirth uściślił, że KGHM Wiedza ma być jedną ze strategicznych jednostek biznesowych, jakich docelowo ma być w grupie KGHM siedem

fot: Maciej Dorosiński

Najprawdopodobniej dopiero w przyszłym roku władze KGHM i japońskiej Sumitomo podejmą decyzje dotyczące rozbudowy kopalni Sierra Gorda w Chile - wynika z informacji przekazanych w piątek (26 czerwca) przez zarząd KGHM. To flagowa zagraniczna inwestycja koncernu.

Położona na pustyni Atacama odkrywkowa kopalnia Sierra Gorda została uruchomiona rok temu. Tamtejsze złoże miedzi i molibdenu jest jednym z najbogatszych na świecie. Docelowo kopalnia ma produkować ok. 220 tys. ton miedzi, 11 tys. molibdenu i dwie tony złota rocznie.

Jak zapowiadały po uruchomieniu kopalni władze koncernu, w tym roku miał się zakończyć jej rozruch i miały być podjęte decyzje dotyczące rozbudowy.

Prezes KGHM Herbert Wirth poinformował w piątek, że wciąż trwają prace związane z przygotowaniem projektu II fazy budowy kopalni. Dodał, że jest jeszcze za wcześnie by oceniać, jakie nakłady będą potrzebne do rozbudowy.

Zdaniem Wirtha najprawdopodobniej przychody z uruchomienia pierwszej fazy inwestycji nie pokryją kosztów związanych z rozbudową. Ma to m.in. związek ze spadającymi cenami molibdenu. Zastrzegł, że wszelkie decyzje będą podejmowane przy udziale Sumitomo. Polski koncern ma 55 proc. udziałów w kopalni, a Japończycy - 45 proc.

"Zaczynamy prace nad projektami technicznymi, które potrwają około pół roku. Na początku przyszłego roku możemy się spodziewać decyzji właścicieli odnośnie II fazy" - podał Maciej Koński, dyrektor naczelny centrum analiz strategicznych i bazy zasobowej KGHM.

Dyrektor naczelny ds. relacji inwestorskich Artur Tarnowski poinformował z kolei, że już wkrótce koncern zacznie informować o komercyjnym wydobyciu w Sierra Gorda.

Po okresie rozruchu chilijska kopalnia ma produkować rocznie około 110 tys. ton miedzi, 50 mln funtów molibdenu i 60 tys. uncji złota w pierwszych latach działalności. Prognozowana średnioroczna produkcja po uruchomieniu II fazy Sierra Gorda ma wynieść około 220 tys. ton miedzi, 25 mln funtów molibdenu i 64 tys. uncji złota. KGHM zakłada, że w samym 2015 r. Sierra Gorda wyprodukuje 110 tys. ton miedzi i 30-40 mln funtów molibdenu.

W czwartek spółka opublikowała raport dotyczący zasobów mineralnych koncernu. Wynika z niego, że KGHM posiada 44,4 mln ton miedzi w udokumentowanych zasobach rudy w najlepiej oszacowanej kategorii tzw. zasobów zmierzonych i wskazanych. W analogicznym przypadku zasoby srebra grupy wynoszą 111,8 mln kg. Łączne zmierzone i wskazane zasoby molibdenu to 505,2 mln ton. Natomiast zasoby eksploatacyjne miedzi to prawie 23 mln ton, co zapewnia koncernowi ósme miejsce wśród światowych producentów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.