Górnictwo: czyszczą wodę z hałdy

fot: Kajetan Berezowski

Robert Frączek i Krzysztof Paw przeglądają dokumentację projektu. Z prawej strony widać staw sedymentacyjny

fot: Kajetan Berezowski

Zakład Górniczy Janina w Libiążu wdrożył pierwszy w Polsce system do neutralizacji kwaśnych odcieków. Inwestycja jest efektem prac badawczych i koncepcyjnych, przeprowadzonych wspólnie przez naukowców z Głównego Instytutu Górnictwa oraz specjalistów ze spółki Tauron Wydobycie.

Wyniki analiz wskazują, że w ostatnich latach nastąpił wyraźny wzrost wpływu składowiska przy ul. Krakowskiej w Libiążu na środowisko. Stwierdzono m.in. obniżenie odczynu wód do kwaśnego oraz ich ponadnormatywne zanieczyszczenie siarczanami, chlorkami, żelazem i innymi metalami ciężkimi. Jeszcze do niedawna wody deszczowe spływające ze zwałowiska odpadów wydobywczych gromadzone były w rowie opaskowym zakończonym odparowalnikiem. Efekt ekologiczny był jednak znikomy.

Pomysł rodzimy, środki unijne
- Zaczęliśmy się zastanawiać, jak ten niekorzystny dla środowiska stan zmienić. Myśleliśmy o ekranach hydrogeologicznych. W wyniku wielu konsultacji pojawił się pomysł sięgnięcia po środki unijne z Funduszu Węgla i Stali. Został złożony odpowiedni wniosek, który zaakceptowała Komisja Europejska. W ramach projektu powstało konsorcjum, złożone z przedstawicieli dziesięciu podmiotów naukowych m.in. z Polski, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji oraz Taurona Wydobycie jako partnera przemysłowego - wyjaśnia Krzysztof Paw, kierownik Oddziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadami ZG Janina.

Realizacja systemu do neutralizacji wód trwała ponad rok. Obecnie kwaśne odcieki z rowu opaskowego kierowane są już do osadnika dwukomorowego, a stamtąd do rowu wypełnionego kruszywem wapiennym. Ostatnim i największym elementem systemu jest uszczelniony staw sedymentacyjny o wielkości 1000 m kw., w którym wolny przepływ wody jest wymuszony przez specjalne przegrody. W tym miejscu wytrącone zostają nieusunięte na wcześniejszym etapie związki żelaza i przeprowadzana jest sedymentacja osadów żelazistych. Sedymentacja to nic innego, jak zjawisko opadania cząstek ciała stałego w cieczy w wyniku działania siły grawitacji lub sił bezwładności. Pozbawione zawiesiny i odkwaszone wody o ustabilizowanym składzie chemicznym kierowane są dalej rowem odwadniającym w kierunku południowo-zachodnim do przepompowni Tauron Wydobycie, a następnie do Potoku Gromieckiego.

Wysoka sprawność
- Na podstawie doświadczeń można przyjąć, że w funkcjonującym już systemie szacowane obniżenie kwasowości wyniesie do 97 proc., a redukcja rozpuszczonego żelaza i glinu odpowiednio od 92 do 96 proc. Pierwsze testy efektywności oczyszczania kwaśnych odcieków w systemie przeprowadziliśmy w I kw. br. Uzyskane wyniki potwierdziły wysoką sprawność procesów oczyszczania - przyznaje Robert Frączek, geolog z Zakładu Górniczego Janina.

System do neutralizacji kwaśnych wód, spływających z miejsc deponowania odpadów pogórniczych, jest pierwszą tego typu inwestycją w Polsce. Podobne funkcjonują na obszarach górniczych Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie tylko górnicy ze Śląskiego boją się o przyszłość i żyją w zawieszeniu

Raport Fundacji Instrat pokazuje, że górnicy z lubelskiej kopalni węgla Bogdanka nie odrzucają transformacji energetycznej, ale obawiają się o przyszłość własną, swoich rodzin i całego regionu. Dlatego domagają się konkretnego harmonogramu, zaangażowania państwa i alternatywnych miejsc pracy. Publikacja raportu połączona była z dyskusją o przyszłości Lubelskiego Zagłębia Węglowego. 

Na farmach fotowoltaicznych pasą się owce. Pracują zamiast kosiarek

Około 200 owiec pomaga utrzymać odpowiednią wysokość roślinności na farmach fotowoltaicznych Eurowind Energy w województwie zachodniopomorskim. Rozwiązanie umożliwia równoległe wykorzystanie terenów do produkcji energii odnawialnej i działalności rolniczej. 

Idzie fala upałów. Związkowcy rozdali załodze elektrolity

Związkowcy „Solidarności” rozdawali elektrolity pracownikom fabryki z Dąbrowy Górniczej. 

Koniec z „projektami widmo”. W Sejmie o kluczowych zmianach w Prawie energetycznym

Nowelizacja ustawy Prawo energetyczne (tzw. ustawa sieciowa UC84) przynosi rewolucyjne zmiany w modelu przyłączania do sieci elektroenergetycznych. O kluczowych zmianach w przepisach w środę, 29 lipca 2026 r., w Sejmie mówił wiceminister energii Wojciech Wrochna. Podkreślił, że celem reformy jest wyeliminowanie patologii w postaci „projektów widmo”, które blokują moce przyłączeniowe i hamują rozwój realnych inwestycji w OZE oraz magazyny energii.