Górnictwo: Cztery przypadki koronawirusa w Pniówku

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd JSW nie przewiduje zwolnień i likwidacji któregokolwiek z zakładów

fot: Maciej Dorosiński

Wśród pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej odnotowano we wtorek, 2 listopada, cztery zakażenia koronawirusem - poinformowały służby prasowe spółki. Wszystkie przypadki stwierdzono w kopalni Pniówek w Pawłowicach.

Od początku wystąpienia epidemii łącznie zainfekowanych zostało 5883 pracowników spółki, do dziś wyzdrowiało 5860 osób. Na kwarantannie przebywa 27 pracowników. Dzień wcześniej było ich 25.

Ostatnie zakażenia w JSW stwierdzono 29 października. Wówczas odnotowano trzy przypadki - dwa w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka i jeden w kopalni Pniówek.

W całym ubiegłym tygodniu (25 października - 31 października) w Spółce stwierdzono 20 zakażeń i sześć ozdrowień.

W poniedziałek, 1 listopada, resort zdrowia poinformował o, że od początku pandemii, czyli od 4 marca 2020 r., w Polsce odnotowano 3 030 151 zakażeń oraz 77 012 zgonów z powodu COVID-19 lub współistnienia COVID-19 z innymi chorobami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.