Górnictwo: czescy związkowcy chcą szefa z regionu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jan Fabian zadecydował m.in. o przeniesieniu siedziby OKD z centrum Ostrawy (na zdjęciu) do do pomieszczeń kopalni Darkov znajdującej się na peryferiach aglomeracji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czeskie związki zawodowe działające w górnictwie węgla kamiennego chłodno przyjęły wiadomość o rezygnacji prezesa zarządu Jana Fabiana z funkcji prezesa zarządu spółki OKD z dniem 31 grudnia br. Jaromir Pytlik, szef Porozumienia Związków Zawodowych w OKD, powiedział dziennikarzowi portalu górniczego nettg.pl, że odchodzącego szefa spółki wspomina jako człowieka pracowitego, doskonałego fachowca w dziedzinie górnictwa i dobrego negocjatora. Jak wiadomo, Jan Fabian jest Słowakiem, na co dzień posługującym się językiem słowackim, również w kontaktach pomiędzy czeskimi współpracownikami i związkowcami.

- Język słowacki jest bardzo podobny do czeskiego, choć czasem wynikały problemy w komunikacji - zwrócił uwagę Jaromir Pytlik.

Informacja o zamiarze powierzenia funkcji kierowniczej w zarządzie OKD Dale'owi Ekmarkowi została równie chłodno przyjęta jak decyzja dotychczasowego szefa spółki.

- Amsterdam jest dość daleko od Ostrawy. Byłoby dobrze, gdyby wreszcie na czele spółki stanął ktoś z menagerów związanych z regionem, znający jego problemy. Obecna sytuacja w OKD jest bardzo skomplikowana i wynika z wielu powodów - zwrócił uwagę Pytlik.

Tymczasem pojawiły się już pierwsze komentarze po decyzji Jana Fabiana. Wytyka mu się m.in. podjęcie zbyt pochopnych działań antykryzysowych, w tym zmianę siedziby zarządu firmy z centrum Ostrawy do pomieszczeń kopalni Darkov, na peryferiach aglomeracji. Fakt ten miał rzekomo osłabić prestiż firmy, która była postrzegana wcześniej jako jedna z najprężniejszych w Czechach.

Marek Sibrt, rzecznik OKD powiedział, że Jan Fabian, po odejściu z firmy, zostanie w Czechach i ma zamiar pracować jej rzecz spółki w charakterze doradcy.

Nowy dyrektor zarządzający, Amerykanin Dale Ekmark, który swą funkcję obejmie 1 stycznia 2014 r. od pół roku mieszka w Ostrawie. Do tej pory pracował na rzecz OKD w charakterze doradcy.

Spółka NWR, właściciel kopalń OKD, swoje straty za trzy kwartały br. ocenia na 528 mln euro. Tylko w trzecim kwartale strata wyniosła ponad 122 mln euro. Dla porównania, w analogicznym okresie 2012 r. NWR wypracowała zysk w kwocie ponad 34 mln euro. Spółka OKD zatrudnia obecnie 12 tys. pracowników etatowych i ponad 2 tys. pracowników zewnętrznych - podał portal Financni Noviny.

Polskie górnictwo węgla kamiennego, w którym funkcjonuje 30 kopalń, po 9 miesiącach 2013 r. zanotowało stratę w wysokości 71,8 mln zł (ok. 18 mln euro). Na ten wynik wpłynęła przed wszystkim ponad 300- milionowa strata Kompanii Węglowej. Prywatna spółka OKD skupia jedynie 4 kopalnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 68 tys. etatów. Od początku roku zmalało już o 4 tys. miejsc pracy

Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu w branży górnictwa węgla kamiennego w Polsce w dniu 31 maja br. zatrudnionych było 67 427 osób.

Bił rekordy w drążeniu przodków, napisał list do braci górniczej. Władza bezlitośnie go wykorzystała

- Zwykłem określać go mianem „pierwszego socjalistycznego świętego”. W rzeczywistości Wincenty Pstrowski był postacią tragiczną, produktem tzw. epoki przodowników pracy – wskazuje dr Adam Frużyński, historyk górnictwa.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.