Górnictwo: co dalej z kopalnią Sośnica?

fot: Maciej Dorosiński

Decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego normalizuje funkcjonowanie kopalni Sośnica-Makoszowy i otwiera przed zakładem perspektywę działania po 2015 roku

fot: Maciej Dorosiński

Ostateczna decyzja dotycząca funkcjonowania kopalni Sośnica w strukturach Polskiej Grupy Górniczej (PGG) zostanie podjęta po pierwszym półroczu 2018 r. i będzie uzależniona od wyników i oceny rentowności kopalni - wynika z piątkowej (17 marca) informacji PGG.

Od sierpnia ubiegłego roku do końca stycznia br. Sośnica, która w 2015 r. przynosiła największe straty wśród kopalń PGG, realizowała program naprawczy. W przypadku jego niepowodzenia, z końcem 2017 r. zakład miał trafić do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK). W lutym zarząd PGG zatwierdził jednak sprawozdanie z realizacji programu naprawczego, przesądzając tym samym, że w tym roku Sośnica nie znajdzie się w spółce restrukturyzacyjnej.

- Ostateczna decyzja dotycząca funkcjonowania KWK Sośnica w strukturach PGG podjęta zostanie po pierwszym półroczu 2018 r. i uzależniona będzie od osiąganych wyników ekonomicznych oraz oceny warunków technicznych (...) stanowiących podstawę dla uznania kopalni jako trwale rentownej - powiedział w piątek PAP rzecznik PGG Tomasz Głogowski.

Odniósł się w ten sposób do piątkowego stanowiska związku zawodowego Sierpień 80, który wypowiedziane podczas środowej debaty w Senacie słowa ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego zinterpretował jako zapowiedź likwidacji kopalni po 2018 roku, do czego związkowcy nie widzą uzasadnienia.

Podczas senackiej dyskusji nad nowelizacją tzw. ustawy górniczej minister Tchórzewski tłumaczył senatorom zasady przechodzenia do SRK pracowników posiadających uprawnienia do urlopów górniczych, po planowanym na początek kwietnia połączeniu Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) z PGG. Jak mówił, holding ma ok. 2,5-tysięczną nadwyżkę zatrudnienia (z czego ok. 500 osób ma odejść do SRK jeszcze w marcu wraz z częścią kopalni Wieczorek), natomiast po połączeniu firm z powiększonej PGG na urlopy górnicze będzie mogło przejść - po przekazaniu wydzielonego majątku do SRK - prawie 3 tys. osób.

- W PGG okazało się, że nowe pokłady pozyskała kopalnia Sośnica, i ona ma wydłużony o rok okres funkcjonowania - zamiast do końca tego roku, to do końca przyszłego roku. Ona w tym momencie nie przekazuje osób do SRK i w PGG istnieje nadwyżka osób z uprawnieniami górniczymi (do urlopów - PAP); po połączeniu okaże się, że razem prawie 3 tys. osób będzie mogło odejść na urlopy górnicze i efektywność pracy PGG znacząco się poprawi - powiedział minister energii w środę w Senacie.

Sformułowanie dotyczące wydłużenia okresu funkcjonowania kopalni Sośnica do końca 2018 r. związkowcy z Sierpnia 80 uznali za zapowiedź likwidacji kopalni po tym terminie. Według związkowców, takie stwierdzenie "jest całkowicie sprzeczne z ustaleniami, jakie zapadły pomiędzy stroną społeczną a stroną rządową".

"Kopalnia Węgla Kamiennego Sośnica zrealizowała plan naprawczy, osiągając świetne wyniki. Jeszcze niedawno ten sam minister mówił, że jeśli te wyniki będą w dalszym ciągu na takim samym, bardzo dobrym poziomie, to nie będzie żadnych dalszych przeszkód dla jej dalszego funkcjonowania. Zapewniano nas, że jeśli ta kopalnia będzie się bronić wynikami, to nikt jej nie będzie za wszelką cenę likwidował" - czytamy w związkowym oświadczeniu.

Według Sierpnia 80, Sośnica ma obecnie "jedne z najlepszych wyników w kraju, a na pewno najlepsze, jeśli chodzi o całą Polską Grupę Górniczą, w skład której wchodzi". Rzecznik PGG nie chciał komentować obecnych wyników kopalni, przyznał jednak, że sprawozdanie z realizacji przez kopalnię programu naprawczego w okresie między sierpniem 2016 a końcem stycznia 2017 r. zostało przyjęte przez zarząd PGG, a to oznacza akceptację osiągniętych w tym czasie efektów. Zapewnił, że obecnie kopalnia pracuje normalnie oraz ma opracowany harmonogram rozpoznawania złóż i robót przygotowawczych, czyli działań udostępniających do wydobycia kolejne pokłady węgla.

Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Sierpień 80, według stanu na 15 marca br. kopalnia Sośnica jako jedyna w PGG "wykonała nałożone na nią zadania, wydobywając więcej niż założone zostało w planie techniczno-ekonomicznym", co nie udało się innym kopalniom Grupy, z których wiele nie wykonało planu. "W całej PGG tylko tego dnia - 15 marca br. - poziom wydobycia zakładał ponad 108 tys. ton, a udało się wydobyć tylko 83 tys. ton" - podali związkowcy, według których Sośnica ma obecnie jeden z najniższych kosztów wydobycia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.