Górnictwo: ciąg dalszy negocjacji w Kompanii

fot: Andrzej Bęben/ARC

Możliwe, że podczas poniedziałkowych negocjacji przedstawiony zostanie raport z audytu Kompanii Węglowej, który przeprowadził zespół pod kierownictwem Adama Gawędy, senatora PiS

fot: Andrzej Bęben/ARC

O 10:00 (14 marca) rozpoczyna się kolejna tura rozmów przedstawicieli zarządu Kompanii Węglowej ze związkami zawodowymi w ramach sporu zbiorowego. Rozmowy są zamknięte dla mediów i toczyć będą się w siedzibie Kompanii, w Katowicach przy ul. Powstańców 30.

W spółce trwa spór zbiorowy. Związkowcy domagają się potwierdzenia, że tegoroczne średnie miesięczne wynagrodzenia górników nie będą niższe niż w ubiegłym roku. 11 kopalń i 4 zakłady należących dziś do Kompanii Węglowej ma najdalej od 1 maja - jak zapowiada Ministerstwo Energii - znaleźć się w strukturach nowej spółki - Polskiej Grupy Górniczej. Związkowcy uważają, że na tej zmianie górnicy nie mogą stracić.

Poniedziałkowe rozmowy są kontynuacją tych z 4 marca. Uczestniczyli w nich także minister energii Krzysztof Tchórzewski i wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

"Mam nadzieję, że 14 marca dojdzie do porozumienia. Podczas spotkania przedyskutowano temat średnich miesięcznych wynagrodzeń w dwóch poprzednich latach, w kontekście obecnego roku. Dochodzimy do wspólnego stanowiska, że nie zagraża to na dzień dzisiejszy ani firmie ani przyszłej firmie (PGG - przyp. red.)ˮ - mówił 4 marca Przemysław Skupin ze WZZ Sierpień 80.

Wtedy też krótkie oświadczenie wygłosił p.o. prezesa Kompanii Węglowej Tomasz Rogala. "Pierwszy etap tych rozmów jest za nami. Poznałem panów ze związków zawodowych, ludzie bardzo bezpośredni, nie ukrywają tego, co myślą. Rozmowy są trudne, ale mam nadzieję, że w kolejnych dniach, czternastego marca, będziemy dochodzić do porozumienia. Myślę, że to się udaˮ.

Możliwe, że podczas poniedziałkowych negocjacji przedstawiony zostanie raport z audytu Kompanii Węglowej, który przeprowadził zespół pod kierownictwem Adama Gawędy, senatora PiS. Audyt miał być zakończony 11 marca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź