Górnictwo: Chiny chcą uratować wysokie ceny węgla

1451992134 kopalnia chiny lospaziodellapolitica

fot: lsdp.org

Chiny zamkną w nowym roku tysiąc starych kopalń, ale nowe zaczną powstawać dopiero po 3 latach przerwy

fot: lsdp.org

Chiny rozważają ponowne ograniczenie wydobycia, by zapobiec nadpodaży i poprawić zyskowność swego zadłużonego górnictwa - podaje portal górniczy mining.com.

Narodowa Komisja Rozwoju i Reform w Pekinie, która odpowiada za centralne planowanie, pracuje nad nałożeniem na kopalnie ponownego ograniczenia czasu pracy do 276 dni w roku. Obecnie w Chinach kopalnie pracują przez 330 dni w roku. Agencja Bloomberg dotarła do nieoficjalnych informacji, że zmiany wprowadzono by na 6 miesięcy, być może wyłączając z ograniczeń niektóre wybrane kopalnie lub terytoria.

Węgiel, szczególnie koksujący, bardzo podrożał po tym, jak w marcu zeszłego roku po raz pierwszy administracyjnie skrócono czas pracy kopalń. Wydobycie szybko spadło o 9,4 proc. i pociągnęło za sobą wyraźny wzrost cen pod koniec roku. Węgiel niezbędny dla hutnictwa do wyrobu koksu zdrożał aż czterokrotnie i zanotował rekordowo wysoką cenę powyżej 300 dol./t na przełomie listopada i grudnia. Po raz ostatni tak drogo kosztował przed sześciu laty.
Węgiel energetyczny, dostarczany do elektrowni cieplnych, także skorzystał cenowo na zmniejszeniu wydobycia. Wyższe ceny pomogły największym producentom na świecie, jak Glencore, Anglo American czy Teck Resources, w poprawieniu nadwerężonych bilansów.

Wówczas administracja w Pekinie nagle zdjęła ograniczenia czasu pracy kopalń. Wszyscy chcieli zarabiać na maksymalnym wydobyciu drożejącego w oczach surowca. W efekcie po około 12 tygodniach sprzedaży, ceny węgla koksowego zaczęły dość gwałtownie spadać (nawet o blisko 5 proc. w ciągu jednego dnia). Obecnie ceny węgla koksującego osiągają w spocie ok. 155 dol./t, najmniej od września zeszłego roku.

Kontrolowanie wydobycia węgla w Chinach zbiega się z dłogoterminowym programem zmniejszania udziału węgla w miksie energetycznym Chin. Duże uzależnienie tego państwa od węgla i paliw kopalnych oraz wiele starych i niewydajnych instalacji powodują też poważne problemy z czystością powietrza w dużych centrach przemysłowych.

Innym z rządowych posunięć w kierunku powolnego uniezależniania Chin od węgla było moratorium na wydawanie koncesji wydobywczych, które obowiązać ma przynajmniej do 2019 r. Szacuje się, że tylko wskutek zaniechania budowy nowych kopalń wydobycie Chin spadnie o 560 mld t węgla rocznie. W ciągu ostatnich 5 lat w Chinach zlikwidowano też ok. 7250 kopalń z kilkunastu tysięcy, które istniały w 2012 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.